güzel sözler aşk sözleri chat yap çet yap gay sohbet gay chat sohbet edebiyat video izle komedi filmi izle resim canvas tablo yağlı boya özlü sözler halı yıkama sex hikayeleri

Kategoria: Relacje z trybun

Jarota Jarocin – Raków Częstochowa 20.11.2011r

Na ostatni wyjazd tego roku przypadł nam Jarocin. W stronę Wielkopolski wyruszyły 4 fury i autokar, początkowo mieliśmy problemy ze startem jako, że psy dojebały się do nadkompletu w pojeździe. Ostatecznie, parę osób przesiada się do wózka i ruszamy. Droga do Jarocina z ciągle zmieniającym się wahadłem, ale w śladowej ilości. Na stadion wchodzimy zaraz po pierwszym gwizdku. Na płocie z naszej strony “RKS RAKÓW – Blood and Honor”. Dopingu nie prowadzimy z powodu patologii, którą prezentowali nasi piłkarze w ostatnich kolejkach, tylko raz poniosło się po kameralnym stadionie “Jesteśmy zawsze tam”. Po spotkaniu szybka zawijka do pojazdów i spokojnie ruszamy w kierunku Częstochowy. Na trasie spokojnie.

Brak komentarzy »

Raków Częstochowa – Miedź Legnica 13.11.2011r

Mecz z Miedzią był ostatnim w roku jubileuszowym, wobec tego postanowiliśmy odwiesić protest i normalnie zebrać się w sektorze za bramką. Frekwencja szczególnie nie dopisała, ale patrząc na dno jakiego sięgnął zespół było nie najgorzej. Doping z naszej strony w pierwszej połowie całkiem solidny, w sumie utrzymywał się się przez cały czas. W przerwie na stadionie w komplecie zameldowali się przyjezdni z Legnicy, na sektorze zameldowało się ich ok 170 osób w tym Śląsk (20). Na starcie nas pozdrowili wobec tego po przerwie, nieco uwagi sobie poświęciliśmy, jednak wymianę uprzejmości przyćmiły wydarzenia boiskowe. Nasi amatorzy co chwila dostawali bramkę by ostatecznie przegrać 6:0. Dość mocno im się oberwało, “Co Wy robicie te święte barwy hańbicie” czy “Zejdźcie z boiska nie róbcie z nas pośmiewiska” to tylko nie które pieśni, które niosły się po Limanowskiego. Po spotkaniu oczywiście żaden gwiazdor nie podszedł pod sektor. My za to udaliśmy się na męską rozmowę do szatni, by tam przekazać pewne zasady, których teraz muszą się pilnować gwiazdeczki.

Brak komentarzy »

Górnik Wałbrzych – Raków Częstochowa 29.10.2011

Tym razem oficjalnie na wyjazd do Wałbrzycha nie mogliśmy się udać. Z pomocą przyszli fani miejscowego Górnika. Na stadion Wałbrzyszan dotarło 39 osób, wszyscy na własną rękę w umówionym miejscu zostaliśmy przejęci i doprowadzeni pod obiekt. Doping z naszej strony to kilka okrzyków. Miejscowych w młynie ok 120 osób z fajnym dopingiem jak na taką liczbę. Niestety na boisku kolejne ciężkie bicie 4:1. Powrót spokojny.

Raków Częstochowa – GKS Tychy 22.10.2011r

Swego czasu spotkania z Tyszanami cieszyły się sporym zainteresowaniem, nie tym razem. My ze swojej strony kontynuujemy protest i w dalszym ciągu nie prowadzimy dopingu, ani nie wieszamy flag. Do Świętego Miasta nie dotarła również ekipa GKSu, Ci solidaryzując się z nami, ale również sami doświadczając “gościnności” częstochowskiej psiarni odpuścili ten wyjazd. Na boisku padaka i 1:4 w plecak.

Brak komentarzy »

Raków Częstochowa – Czarni Żagań 15.10.2011r

Do Częstochowy z Żagania nikt nie dotarł. My z protestem wobec czego na płocie zabrakło flag, a łuk pozostał pusty. Frekwencja na stadionie strasznie mizerna.

Brak komentarzy »

Chrobry Głogów – Raków Częstochowa 12.10.2011

Kolejny ciekawy wyjazd wypadł nam w środku tygodnia, tym razem postawiliśmy na wyjazd mniej oficjalny i do Głogowa ruszyliśmy w kilkanaście aut plus busy. Droga do bez wahadła dopiero w okolicach Wrocka najechało się czworonogów. Pod sektorem w Głogowie meldujemy się w trakcie pierwszej połowy. Wchodzenie na stadionie Chrobrego to dramat stąd 70 osób wchodzi prawie godzinę. Chwilę po wejściu pierwszej grupy, dojeżdża ekipa, która była na kadrze w Niemczech. Razem w sektorze stoimy +/- od 65 min. Łącznie w sektorze jest nas 98 osób, niestety przez awarie jednej z fur 5 osób zalicza nie dojazd. Z Naszej strony jedna flaga. Parę razy zaznaczyliśmy obecność. Gospodarzy w młynie ok 180 osób z całkiem dobrym dopingiem. Powrót w kosmicznej obstawie psów.

Brak komentarzy »

Raków Częstochowa – Calisia Kalisz 09.10.2011r

Pierwszy mecz na którym nie prowadziliśmy dopingu. Mimo to w 85 minucie zbieramy się w ponad 200 osób na łuku, aby oddać hołd zmarłemu przed rokiem naszemu bratu Piotrkowi Bolkowskiemu. Na płocie wieszamy flagę “Bolka” i kilkoma okrzykami dajemy znać, że pamięć w nas nie gaśnie. Po wszystkim rozchodzimy się.

Brak komentarzy »

ROW Rybnik – Raków Częstochowa 30.09.2011r

Mimo piątku do Rybnika udało się 223 Fanatyków czerwono – niebieskich. Podróżowaliśmy 4 autokarami, autami i busem. Droga “do” mocno się ciągła przez korki na trasie. Ostatecznie pod stadionem ROWu zameldowaliśmy się na 10 minut przed pierwszym gwizdkiem, sprawne wejście sprawiło, że ok 15 minuty wszyscy zameldowaliśmy się na sektorze. Obwiesiliśmy się 10 flagami. Doping z naszej strony całkiem dobry choć dało się wycisnąć sporo więcej tym bardziej, że akustyka stadionu robi wrażenie. Miejscowych w młynie blisko 300 głów, prezentują sektorówkę przedstawiającą laleczkę chucky, ponadto prowadzą bardzo fajny doping przez całe spotkanie. Po meczu (w końcu wygranym) szybko pakujemy się do pojazdów i wracamy do Świętego Miasta. Grupa autokarowa jedzie w asyście sporego balastu, Ci co dotarli na własną rękę lecą sobie inną drogą i natrafią na przygody, warto dodać, że udane :) .

Brak komentarzy »

Raków Częstochowa – Elana Toruń 24.09.2011r

Spotkanie z Elaną było pierwszym meczem przy Limanowskiego z sensownymi przyjezdnymi w tym sezonie. Torunian zajechało ok 200 osób część tej liczby stanowił Ruch Chorzów i Myszków. Niestety na sektor weszło ich tylko 141 osób przez widzimisię milicji. Prowadzą średni doping ze sporymi przestojami. Z naszej strony nie najlepiej. Wystawimy ok 300 osobowy młyn ze słabym dopingiem, w drugiej połowie nieco się uszczupliliśmy. W końcówce meczu drze się cały stadion i robi się momentami naprawdę głośno. Już po meczu ma miejsce prowokacja policji w jej wyniku wybucha gruba afera.. Zomo nadużywa siły, leje kobiety i dzieci, mierzy z gładkolufowej do dziecka w wieku 4 lat, obrywa się pracownikom cateringu. Na szczęście wszystko jest nagrane na różnego rodzaju nośnikach, dzięki czemu, będziemy mogli winnych doprowadzić do ukarania.

Brak komentarzy »

Ruch Zdzieszowice – Raków Częstochowa 18.09.2011r

Na wyjazd do Zdzieszowic pojechaliśmy w dwóch grupach. Z pod stadionu ruszył autokar z 43 osobami na pokładzie natomiast w innym miejscu zebrała się ekipa samochodowa w liczbie 16 aut. Droga do bez najmniejszych emocji, w Zdzieszowicach standardowo pod stadionem zameldowaliśmy się chwilę przed pierwszym gwizdkiem. Z upływem czasu zjeżdżały się kolejne wózki i w sumie zebrało się nas 152 osoby. Na płot powędrowały 3 flagi w tym dwie takie same ;) . Dopingu z naszej strony jakotakiego nie było, parę razy coś zaintonowaliśmy. Z pewnością ciekawiej niż na murawie było pod stadionem, dużą popularnością cieszyła się jabłoń, która zaopatrzyła część wyjazdowiczów w owoce :) . Przez chwilę postawiliśmy w stan gotowości dzielne zastępy prewencji, która w pełnym rynsztunku ruszyła do pobliskiego lasu. Powrót do samej Częstochowy sprawny i spokojny

Brak komentarzy »

Raków Częstochowa – Tur Turek 14.09.2011

Mecz z Turem należał do tych z gatunku “ogórkowych”, ale niestety ten stan zbytnio udzielił się Fanatykom Rakowa, bowiem za bramką zebrało się nas ledwie z 50 osób bez dopingu. Na płocie pojawiły się 3 flagi w tym “CosaNostra” i gdyby nie ten fakt opis trybun już byśmy zakończyli. Do owej fany przyczepił się delegat i kazał płótno zdjąć. Chcąc dowiedzieć się na jakiej podstawie ma flaga zniknąć udaliśmy się do “hrabiego” delegata, ten jednak z pokoju nie zamierzał wyjść i ani myślał nam wytłumaczyć dlaczego taką podjął decyzję. Wobec tego z płotu znikły wszystkie flagi, a CosaNostra powędrowała przed okna, gdzie “beton” siedział. Po chwili widzimy, że delegacina pofatygował się na trybuny, więc idziemy szybko wyjaśnić sytuację. Argument? Flaga nie ma związku z meczem, mimo, że na fladze jest napis “Raków”. Delegat widzi, ale twierdzi, że Raków jest pod Lublinem, pod Opolem itd :) . Nie chce zrozumieć, że jest w Częstochowie na stadionie Rakowa.., Wymiana zdań w pewnym momencie bardziej widownie przyciągnęła niż wydarzenia na boisko co swoją drogą obrazuję na jakim poziomie stał sam mecz.

Brak komentarzy »

Polska – Włochy U20 07.09.2011r.

Mecz ten nie elektryzował tak mieszkańców Częstochowy jak chociażby ten z Wisłą Kraków, który odbył się 1 września. Uformował się skromny młynek 30 osobowy. Kilka razy intonujemy przyśpiewki, nawiązujące do naszej pierwszej drużyny narodowej (jasno dajemy znać, że chcemy aby Polskę reprezentowali rodowici Polacy), oraz “pozdrawiamy” PZPN… i tu ma miejsce punkt kulminacyjny, a mianowicie służby mundurowe wychwytują fanów intonujących ową przyśpiewkę z trybun i wypisują mandaty w wysokości 100 zł… Rodzi się pytanie gdzie ma odbicie w rzeczywistości wolność słowa. Brak wolności słowa charakteryzują systemy totalitarne i autorytarne, tak więc każdy z Was może sobie odpowiedzieć na pytanie w jakim systemie przyszło nam ówcześnie żyć.

MKS Kluczbork – Raków Częstochowa 10.09.2011r

Na wyjazd do Kluczborka postanowiliśmy się udać pociągami osobowymi. Tym środkiem transportu podróżowały dokładnie 222 osoby ponadto 19 osób dojechało furami. Tak więc łącznie w sektorze gości zameldowało się nas 241. Pod stadion docieramy na 10 minut przed pierwszym gwizdkiem, całkiem sprawne wejście i dość szybko w komplecie jesteśmy w klatce. Na płocie 5 flag. Nasz doping tego dnia przeciętny, a ostatnie 20 minut to całkowita cisza z powodu tragicznej postawy grajków na boisku. Miejscowych w młynku 80-100 osób, śpiewali wytrwale przez całe spotkanie, powiesili 3 flagi, zaprezentowali oprawę. Podróż w obie strony ze sporym wahadłem.

Brak komentarzy »

Raków Częstochowa – Wisła Kraków 01.09.2011r.

Pojedynek z Wisłą Kraków miał być uwieńczeniem obchodów 90-lecia klubu z Częstochowy. Już przed meczem było wiadomo że stadion przy Limance wypełni się do ostatniego miejsce. Nas tego dnia w młynie jakieś 700-800 głów. Na sam początek idzie oprawa z okazji 1 września, trans – “a ich groby na jej łonie wszędzie dzisiaj są, bo ginęli w jej obronie, za swój stary, polski dom…” do tego pojawia się Orzeł Wojska Polskiego. W 30 minucie robimy kolejną oprawę, na górze sektora pojawia się trans – „Spośród wielu życia dróg, wybraliśmy tą” i trans na płocie – „ Od kołyski aż po grób kochać jeden klub”, do tego sektorówka podświetlana strobo (z racji słońca efekt piro przeciętny), wszystko w asyście czerwono-niebieskich balonów. Po chwili gdy znika sektorówka odpalamy czerwone i niebieskie świece dymne co daje konkretny efekt. W drugiej połowie meczu wysypujemy się z serpentyn, konfetti i robimy flagowisko. Doping tego dnia różny, kilkukrotnie fajnie ryknęliśmy, ale generalnie bez jakiegoś szału. Staraliśmy się włączyć resztę stadionu do śpiewania, no ale nawałnica ludzi, którzy na Raków przychodzi od święta, albo byli po raz pierwszy nie ułatwiała tego. Na płocie pojawiły się również transy „Jak długo jeszcze mamy grać na tym skansenie?! – Chcemy stadionu dla Rakowa”, „www.kibicezabezpieczenstwem.pl” i „gówno prawda”. Generalnie oprawa pozostawiła dobre wrażenie, czego nie można powiedzieć o osobie, dla której sprzedaż gadżetów klubu niekoniecznie lubianego w Częstochowie, nie jest problemem, natomiast oprawa na 1 września już jest.

Nielba Wągrowiec – Raków Częstochowa 27.08.2011r

I tym razem wyjazd do Wągrowca został potraktowany nieco po macoszemu i ponownie każdy wybierał się na własną rękę. Do miejsca docelowego dotarły 3 auta oraz bus co dało liczbę 26 osób. Dopingu nie prowadziliśmy. Miejscowych zebrało się około 15 osób, ale również oni nie prezentowali swoich umiejętności wokalnych. Na boisku straszna padaka i równo z ostatnim gwizdkiem opuszczamy sektor. Powrót bez emocji, każdy wracał osobno.

Brak komentarzy »

Raków Częstochowa – Zagłębie Sosnowiec 20.08.2011r

Spotkanie z Zagłębiem to już nie to samo co poprzednie nasze pojedynki. Fani z Sosnowca olali drużynę występującą w II Lidze i skupili się na powołanym przez siebie zespole w b-klasie. Wobec powyższego ten mecz nie różnił się niczym innym od takich hitów jak Turki czy inne Żaganie. Z naszej strony młyn dochodzący do 200 głów i całkiem fajny doping. Na meczu zostało głośno wykrzyczane, że prawdziwe Zagłębie tylko w B-Klasie, a także pozdrowienia otrzymał herszt konDonek. Na boisku gracze zgarniają komplet punktów wobec tego humory dopisywały.

Brak komentarzy »

Chojniczanka Chojnice – Raków Częstochowa 13.08.2011r.

Na wyjazd do Chojnic wybrało się 84 fanów czerwono-niebieskich. Podróżowaliśmy autokarem, dwoma busami oraz trzema furami. Na meczu meldujemy się równo z pierwszym gwizdkiem ponieważ droga “do” strasznie się dłużyła. Na płocie wieszamy 3 flagi, do jednej z nich (AFR) doczepia się delegat. W jego imieniu pod sektor przybyli dzielni mundurowi, którzy nam zakomunikowali, że zerwią owe płótno, flaga powendrowała wobec tego od wewnątrz sektora. W przerwie pojawił się delegat i co ciekawe przyjął naszą argumentację odnośnie flagi :) . Doping z naszej strony rwany, ale było nas słychać dość często, głośniej się zrobiło kiedy grajki wyrównały. Chojniczanki w młynie 100-120 osób z fajnym dopingiem, a w momentach kiedy do śpiewania dołączały inne sektory robiło się naprawdę głośno. Akustyka stadionu jest rewelacyjna. Po przegranym meczu kilku zawodników ucieka od razu do sztani.. Droga powrotna równie nużąca, bez przygód, część trasy bez zbędnego balastu.

1 komentarz »

Raków Częstochowa – Jarota Jarocin 06.08.2011r

Mecz z Jarotą nie wywołał w naszych szeregach żadnego ciśnienia jednak liczebnie wypadliśmy poniżej wszelkiej krytyki. W młynie w szczytowym momencie 180 głów, w drugiej połowie nieco się uszczupliliśmy. Doping tego dnia słaby ze sporymi przerwami. Mocniej wokalnie było w końcówce meczu, kiedy wydarzenia boiskowe sprawiły, że adrenalina się podniosła i cały stadion głośno dopingował. Pojawili się również goście w liczbie 7 osób, których na stadion wprowadziliśmy My. Jarota nie mogła pojawić się oficjalnie ze względu na to, że w Kaliszu nagrabili sobie okrzykami “anty” Kalisz. I zarząd postanowił im biletów w ramach kary nie zamawiać. Okrzykiem ujawnili się już po ostatnim gwizdku. Na boisku sporo emocji mecz niestety kończy się remisem.

Brak komentarzy »

Miedź Legnica – Raków Częstochowa 30.07.2011

Wyjazdem do Legnicy rozpoczęliśmy sezon wyjazdowy jeśli chodzi o ligę. Z Częstochowy ruszyły 3 autokary, 10 aut i 2 busy przy czym wszyscy razem spotkaliśmy się dopiero gdzieś za Wrocławiem. Generalnie cała droga ze sporą ilością milicji do Legnicy dojeżdżamy z 30 minutowym zapasem czasowym. Wejście dość sprawne nie można było narzekać. Na sektorze melduję się nas dokładnie 212 osób, wywieszamy 11 flag i rozpoczynamy doping.
>>>Czytaj więcej< <<
czytaj więcej

Raków Częstochowa – Bytovia Bytów 23.07.2011

Inauguracja rundy przy Limanowskiego wypadła poniżej oczekiwań w naszym wykonaniu. Młyn szczupły z 200 głów. Doping tego dnia mimo małej liczby dawał radę, jednak był on prowadzony z przerwami. Gdy się rozkręcaliśmy trzeba przyznać, że poziom decybeli był wysoki. Często w śpiewy włączał się również cały stadion co dawało konkretny efekt. Co ciekawe w klatce gości pojawili się przyjezdni zajechało ich 2 furami i busem ok 3 dyszki, czasem dopingowali. Grajki na boisku wygrywają 2:0, tym samym wszyscy opuszczali w dobrych humorach Limankę.

Teraz czas na miasto cyganów!

Brak komentarzy »

Następny Mecz

Zagłebie Sosnowiec – Raków Częstochowa

VS

21. kolejka

data: 24-03-12,godz.

Sosnowiec

Ostatni Mecz

Jarota Jarocin – Raków Częstochowa

0-0

20. kolejka

Najlepszy hosting seo w Polsce. Zaprzyjaźnione strony:
Znajdź najlepsze zakłady sportowe, sprawdź Sportingbet.pl | Bluzy everlast |