Co nas czeka w nowym sezonie?

19 July 2013 11:05 w Aktualności

Z perspektywy kibica bardzo ciężko w tej chwili jednoznacznie odpowiedzieć na tytułowe pytanie. Jednak postaramy się przeanalizować to co się może wydarzyć.


Przede wszystkim od sezonu 2014/2015 zmienia się kształt ligi zatem o utrzymanie w tym roku walczyć będą praktycznie wszyscy. Do czwartego poziomu rozgrywek spada połowa drużyn, więc zadanie nie będzie łatwe.

W pucharowych meczach w składzie Rakowa występowali w większości bardzo młodzi zawodnicy, no i jak to wyglądało? Przede wszystkim bardzo ambitnie. Serca do walki na pewno nie można w tych 2 spotkaniach nikomu odmówić, szkoda tylko „głupiej czerwieni” Rafała Czerwińskiego w Stalowej Woli, jeden ze starszych i bardziej doświadczonych, mimo wszystko, graczy powinien świecić przykładem, a osłabia drużynę już w 13 minucie meczu. Rakiet ogarnij się bo umiejętności i charakter masz, czasem tylko trzeba więcej chłodnej głowy, mniej cwaniactwa i będziesz liderem tej drużyny!

Wprawdzie mówi się o kilku wzmocnieniach w składzie, które na pewno się przydadzą jednak w kasie klubowej „szału nie ma”, a co za tym idzie zapewne jeśli się pojawią nowi gracze to nie będą to głośne nazwiska. Ważne, żeby dołączając do Rakowa wzięli przykład z tych młodych chłopaków co walczyli w pucharze i zapieprzali po boisku zostawiając zdrowie i serce, a wtedy my na pewno docenimy te starania. Kto pamięta przybijanie piątek z piłkarzami po 0-2 w dupe? A no mało było takich zdarzeń, jednak w Stalowej Woli to właśnie miało miejsce. Dopingować też jakby było nieco łatwiej widząc co się dzieje na murawie. Wracając do ligi to oby tego o czym mowa wyżej nigdy nie zabrakło.

Wyjazdy i mecze u siebie również zapowiadają się atrakcyjnie mamy kilku nowych ciekawych rywali z uznaną marką jak Polonia Bytom i Odra Opole, mamy coś dla koneserów czyli daleki wyjazd do Stargardu Szczecińskiego, mamy też wreszcie starych znajomych – Zagłębie Sosnowiec, Chrobry Głogów, Górnik Wałbrzych i do tego kilka niedalekich wyjazdów jak Zdzieszowice czy Kluczbork, nie zabraknie również niestety meczy z drużynami „znikąd” ale i takie trzeba zaliczyć, na trybunach dopingując częstochowską młodzież.

Pozostając przy kwestiach kibicowskich to mamy jeszcze głośny i wyraźny apel do naszego zarządu. Zróbcie coś z wpuszczaniem gości na nasze trybuny. To co się dzieje przy bramie dla przyjezdnych to jest skandal, maksymalnie powolne kontrole, ściąganie butów, szukanie (no właśnie tylko czego?) w ustach kibiców, to nie są normalne praktyki na innych obiektach, a w Częstochowie to jest standard. Nie wpuszczeniem kibiców gości psujecie widowisko, odbieracie nam chęci do zabawy na trybunach i głośnego dopingu, bo nie oszukujmy się rywalizacja na trybunach na pewno podnosi jego jakość. Po za tym jak ma się czuć człowiek, który przejedzie kilkaset kilometrów i nie wejdzie na stadion bo ochrona ma takie widzimisię?! Prezesie Kołaczyk to Pan rządzi tym klubem i to Pan powinien wziąć się za tą sprawę, a nie zasłaniać się szefem ochrony i zaleceniami Policji i w tym temacie oczekujemy konkretnej poprawy! Nie może być tak jak na wiosnę, że z wszystkich przyjeżdżających ekip mecz z sektora gości ogląda tylko 4 starszych kibiców z Kluczborka, a reszta odbija się od bramy.

Jeżeli chodzi o kwestie organizacyjne w klubie to nimi celowo się nie zajmujemy, albowiem ciężko o jakąś wiedzę na ten temat, wczoraj podpisana została kolejna umowa sponsorska z X-Kom, z czego należy się cieszyć i pozostaje mieć nadzieję, że sternicy Rakowa nad tym wszystkim panują, w co jeszcze głęboko wierzymy.

Podsumowując, sezon zapowiada się niezwykle atrakcyjnie, mamy młodą ambitną drużynę, której musimy pomóc dopingiem. Potrafimy to zrobić, dlatego Panie i Panowie już za tydzień pierwszy raz widzimy się w młynie. Pamiętajcie co by się nie działo kibole Rakowa poniżej pewnego poziomu nie spadają! AVE RACOVIA!