Kategoria: Aktualności

Rusza runda wiosenna

W spotkaniu 18.Kolejki Fortuna 1.Ligi – drużyna lidera, częstochowskiego Rakowa zmierzy się na wyjeździe z piątą w tabeli – Puszczą Niepołomice. Spotkanie zostanie rozegrane w niedzielę, 11 listopada br. o godzinie 18:00 na Stadionie Miejskim przy ulicy Kusocińskiego 2.

Spotkanie kończące tę serię gier zapowiada się najciekawiej spośród wszystkich w tej kolejce. Drużyna pod wodzą Marka Papszuna z dorobkiem 36 “oczek” jest samodzielnym liderem tabeli. Jednak częstochowianie muszą już czuć na swoich plecach oddech grupy pościgowej. Swoje spotkania wygrali już w 18.Kolejce – wicelider tabeli – ŁKS Łódź (34.punkty), trzecia w tabeli – Sandecja Nowy Sącz (31) oraz czwarta – mielecka Stal.

Najbliższy rywal Rakowa – Puszcza Niepołomice zajmuje w tabeli Fortuna 1.Ligi, piąte miejsce. Drużyna prowadzona przez Tomasza Tułacza zgromadziła na swoim koncie jak dotąd 27.punktów.

W zespole Puszczy Niepołomice występuje były zawodnik Rakowa – Hubert Tomalski, który w sezonie 2017/2018 rozegrał w barwach klubu z Limanowskiego- 23.spotkania i zdobywając w nich cztery gole.

W 1.Kolejce rundy wiosennej obecnego sezonu – Raków pokonał Puszczę Niepołomice, 3:0 po golach Kamila Kościelnego, Daniela Bartla i Sebastiana Musiolika.

Arbitrem głównym niedzielnego spotkania będzie Konrad Kiełczewski z Białegostoku.

Kadra MKS Puszczy Niepołomice na rundę wiosenną sezonu 2018/2019:

Bramkarze: Miłosz Mleczko (99), Damian Smoleń (98).

Obrońcy: Mateusz Bartków (91), Michał Czarny (89), Patryk Fryc (93), Łukasz Furtak (95), Patryk Kura (98), Michał Mikołajczyk (90, kapitan drużyny), Piotr Stawarczyk (83), Konrad Stępień 93).

Pomocnicy: Krzysztof Drzazga (95), Marcel Kotwica (91), Dawid Ryndak (89), Kamil Poźniak (89),Przemysław Sajdak (00), Marcin Stefanik (87), Łukasz Szczepaniak (87), Hubert Tomalski (93), Longinus Ifeanyi Uwakwe (87, Nigeria/Polska), Bartosz Żurek (93), Wiktor Żytek (94).RKS

Napastnicy: Marek Kuzma (88, Słowacja), Marcin Orłowski (88).

Przybyli:
Łukasz Furtak – RKS Garbarnia Kraków
Patryk Kura – GKS Drwinia
Marek Kuzma – Czerno More Warna
Kamil Poźniak – KS Gwardia Koszalin
Przemysław Sajdak – KS Karpaty Krosno
Damian Smoleń – LKS Wólczanka Wólka Pełkińska
Łukasz Szczepaniak – MZKS Chrobry Głogów
Hubert Tomalski – RKS Raków Częstochowa
Wiktor Żytek – RKS Lechia Tomaszów Mazowiecki

Sztab szkoleniowy:
I Trener: Tomasz Tułacz
Asystent trenera: Mariusz Łuc
Asystent trenera: Jakub Kula
Trener bramkarzy: Bartłomiej Dydo
Masażysta: Jakub Grochocki
Kierownik drużyny: Robert Strojek
Lekarz: Maciej Klusek

Autor: P. Pindor

Brak komentarzy »

Operacja Jastrzębie!

Przed ostatni ligowy wyjazd w jakże udanym sportowo roku przed nami. Rywal atrakcyjny, więc nie powinno być kłopotów z mobilizacją na to spotkanie. Jednak mimo to ogłaszamy mega mobilizację na wyjazd do Jastrzębia! Bywaliśmy tam w solidnych liczbach, które z pewnością można poprawić. Wszyscy ruszamy z nakręcaniem niezdecydowanych, nie szukamy wymówek, cały Raków leci na Jastrzębie!

Poniżej wszystkie najważniejsze informacje:

- Jedziemy autokarami
- Koszt wyjazdu to 50zł (przejazd i bilet)
- Zapisy potrwają do 15 listopada do godziny 20.00

>>>GKS Jastrzębie – RAKÓW Częstochowa – zapisz się tutaj!<<<

CAŁY RAKÓW NA JASTRZĘBIE!

Brak komentarzy »

Wyjazd do Niepołomic – Zbiórka 13.30 – Stadion!

Zapisy zakończone.

Brak komentarzy »

Była Legia, są Wigry – rozlosowano pary 1/8 Pucharu Polski

Dziś w siedzibie PZPN rozlosowano pary kolejnej rundy Pucharu Polski. W pierwszym losowaniu par 1/8 Puchar Polski los skojarzył Raków z drużyną Legii Warszawa. Gdy procedura dobiegała końca Sekretarz Generalny PZPN Maciej Sawicki spostrzegł iż w koszyku z drużynami brakuje kuli z drużyną Miedzi Legnica.

W powtórzonym losowaniu, częstochowską drużynę los skojarzył z ekipą Wigier Suwałki. Spotkanie odbędzie się 4-6 grudnia na boisku w Suwałkach.

Zestaw par 1/8 Pucharu Polski

Wigry Suwałki – Raków Częstochowa
Puszcza Niepołomice – Wisła Płock
Chrobry Głogów – Legia Warszawa
Wisła Sandomierz – Odra Opole
Śląsk Wrocław – Miedź Legnica
Arka Gdynia – Jagiellonia Białystok
Rozwój Katowice – Górnik Zabrze
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Lechia Gdańsk

Żródło: 90minut.pl

Brak komentarzy »

2018.11.03 Wigry Suwałki – Raków

Ligowy maraton przyszło nam zakończyć w odległych Suwałkach. Lecimy busami i furkami. Na Podlasiu daje znać o sobie grupa smutnych panów która namierzyła nasz konwój. Trzepanie aut, spisywanie. Niestety tracimy sporo czasu przez co pod stadion udaje nam się dojechać już w trakcie trwania meczu. Szczęśliwcy wchodzący na początku załapują się już na pierwsze trafienie Rakowa. Reszta pojawiła się na sektorze w przerwie i na początku drugiej połowy. Tego dnia jest nas 131 w tym 37 Chemików i 3 kiboli Stomilu. Dzięki! W sektorze meldujemy się z różnych względów w 99 osób. Wieszamy dwie flagi i od czasu do czasu dopingujemy. Miejscowi z kilkudziesięcio osobowym młynem i równie sporadycznym dopingiem. Na boisku Raków dołożył jeszcze 2 trafienia i skończyło się na pewnym 0-3. Po meczu zbijamy z grajkami piątki i wracamy do domu. Sprawnie, w asyście, jednak mało utrudniającej życie.

Brak komentarzy »

Operacja Niepołomice!

Powoli opada kurz po pucharowej potyczce z Kolejorzem, czas więc wracać na kibicowski szlak zaplecza ekstraklasy. 11 listopada o godzinie 18.00 zagramy z Puszczą Niepołomice i na ten wyjazd jedziemy autokarami. Garść informacji dotyczących tego wydarzenia poniżej:

- Koszt wyjazdu to 60zł (przejazd i bilet)
- Zapisy prowadzone będą do 8 listopada do godziny 15.00
- UWAGA! Dla osób które nie ukończyły 18 roku życia wyjazd w cenie biletu! Przejazd będzie darmowy.

Wszyscy na Puszcze!

>>>Puszcza Niepołomice – RAKÓW zapisz się tutaj!<<<

Brak komentarzy »

Raków ucieka rywalom!

Drużyna pod wodzą Marka Papszuna odniosła kolejne ligowe zwycięstwo! Tym razem częstochowianie pokonali na wyjeździe, Wigry Suwałki 3:0 w spotkaniu 17.- ostatniej kolejki rundy jesiennej! Dwa gole dla gości zdobył w tym meczu “częstochowski wieżowiec” – Tomas Petrášek a jedno trafienie “dołożył”- Szymon Lewicki.

W sobotnim spotkaniu od samego początku na boisku “rządzili i dzielili” częstochowianie. W 11.minucie po strzale Maciej Domańskiego jeszcze fantastycznie interweniował Damian Węglarz. Jednak w 41.minucie był już bezradny.

Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego- najwyżej do piłki wyskoczył Tomas Petrášek, który bez problemu pokonał bramkarza gospodarzy.

W drugiej części gry obraz niewiele się zmienił. W 70.minucie piłkarze Rakowa zdobyli drugiego gola a Jego autorem Szymon Lewicki. Goście wynik ustalili w 83.minucie, kiedy to kolejne dośrodkowanie skutecznie wykorzystał ponownie Tomas Petrášek. W zespole Wigier całe spotkanie rozegrał były piłkarz Rakowa – Kamil Sabiłło.

Drużyna Rakowa Częstochowa tym samym odniosła zasłużone zwycięstwo i z dorobkiem 36.punktów jest samodzielnym liderem Fortuna 1.Ligi. Rakowianie mają aż osiem punktów przewagi na trzecią w tabeli – Sandecją Nowy Sącz.

Teraz przed drużyną Rakowa do rozegrania cztery spotkania “awansem”. W niedzielę, 11 listopada br. o godzinie 18:00, Raków zmierzy się na wyjeździe z Puszczą Niepołomice. W pierwszym spotkaniu między tymi drużynami, rozegranym 21.lipca br. – Raków wygrał 3:0 po golach Kamila Kościelnego, Daniela Bartla i Sebastiana Musiolika.

Mecz z Puszczą Niepołomice zostanie rozegrany na Stadionie Miejskim w Niepołomicach przy ulicy Kusocińskiego 2.

3 listopada 2018, 15:00 – Suwałki (Stadion Miejski):

SKS Wigry Suwałki – RKS Raków Częstochowa 0:3, (0:1),

Bramki :
0:1: Petrášek 41′
0:2: Lewicki 70′
0:3: Petrášek 83′

Sędziował: Piotr Urban (Warszawa). Żółte kartki : Karankiewicz 60′ (faul) – Zachara 90+1′ (faul). Widzów: 600.

SKS Wigry Suwałki : 96. Damian Węglarz – 5. Wojciech Kuriata, 34. Adrian Piekarski, 44. Adrian Karankiewicz (kpt), 2. Paweł Olszewski, 99. Damian Pawłowski, 29. Martin Adamec (72′ 14. Aron Stasiak), 8. Filip Karbowy (64′ 35. Dawid Polkowski), 10. Karol Mackiewicz (76′ 20. Bartosz Mroczek), 9. Kamil Sabiłło, 27. Robert Bartczak.

Rezerwowi : 30.Hieronim Zoch – 15.Jakub Świątek, 97.Piotr Kwaśniewski.

Trener: Kamil Socha.

RKS Raków Częstochowa : 1. Michał Gliwa – 2. Tomáš Petrášek, 6. Andrzej Niewulis (kpt), 28. Arkadiusz Kasperkiewicz – 27. Daniel Bartl (79′ 96. Sebastian Musiolik), 19. Marcin Listkowski, 17. Petr Schwarz, 8. Adam Radwański, 9. Maciej Domański (70′ 13. Piotr Malinowski), 23. Patryk Kun – 32. Szymon Lewicki (84′ 20. Mateusz Zachara).

Rezerwowi: 29.Jakub Szumski – 14.Kamil Kościelny, 25.Karol Mondek.

Trener: Marek Papszun

Autor: P. Pindor

Brak komentarzy »

Po Pucharze czas na Ligę!

Opromienieni zwycięstwem nad Lechem Poznań w ramach 1/16 Finału Piłkarskiego Pucharu Polski- piłkarze częstochowskiego Rakowa, zmierzą się w najbliższą sobotę, 3 listopada br. na wyjeździe z Wigrami Suwałki w ostatniej kolejce rundy jesiennej.

Początek meczu o godzinie 15:00 na Stadionie Miejskim przy ulicy Zarzecze 26. Arbitrem głównym będzie Piotr Urban z Warszawy.

Częstochowianie są samodzielnym liderem rozgrywek Fortuna 1.Ligi- mają na swoim koncie 33.punkty i o pięć “oczek” wyprzedzają wicelidera- Łódzki Klub Sporty oraz o sześć “oczek”- Sandecję Nowy Sącz. Właśnie dzięki ubiegłotygodniowemu zwycięstwu nad nowosądecczanami- drużyna pod wodzą Marka Papszuna zapewniła sobie Tytuł Mistrza Jesieni.

Teraz przed Rakowem ostatnie spotkanie w rundzie jesiennej- w dalekich Suwałkach. Drużyna pod wodzą Kamila Sochy w tabeli Fortuna 1.Ligi plasuje się bardzo daleko, bo aż na trzynastym miejscu. Na swoim koncie piłkarze z Suwalszczyzny po 16.seriach gier mają na swoim koncie zaledwie 19 “oczek”.

W drużynie Wigier Suwałki występuje były zawodnik Rakowa Częstochowa – 24-letni napastnik, Kamil Sabiłło, który w rundzie wiosennej sezonu 2015/2016 rozegrał w drużynie Rakowa, dziewięć spotkań w których zdobył jednego gola ( 21.05.2016 w zremisowanym 1:1 meczu z Gryfem Wejherowo).

Kadra SKS Wigier Suwałki na rundę jesienną sezonu 2018/2019 :

Bramkarze: Bartosz Małkiński (97), Krzysztof Sztukowski (00), Damian Węglarz (96), Hieronim Zoch (90).

Obrońcy: Adrian Jurkowski (92, kapitan drużyny), Adrian Karankiewicz (87), Wojciech Kuriata (96), Arkadiusz Najemski (96), Bartosz Olszewski (99), Paweł Olszewski (99), Adrian Piekarski (97), Jonatan Straus (94).

Pomocnicy: Martin Adamec (98, Słowacja), Robert Bartczak (96), Bartosz Gużewski (99), Paweł Kaczmarzyk (98), Filip Karbowy (97), Gabriel Krupiński (01), Piotr Kwaśniewski (97), Karol Mackiewicz (92), Bartosz Mroczek (94), Damian Pawłowski (99), Dawid Polkowski (98), Krystian Słowicki (92), Jakub Świątek (03).

Napastnicy: Bartosz Bida (01), Maciej Radaszkiewicz (97), Kamil Sabiłło (94), Aron Stasiak (99).

Przybyli :
Martin Adamec – SK Niederösterreich Sankt Pölten II
Robert Bartczak – KP Legia Warszawa
Bartosz Bida – BKS Jagiellonia Białystok
Paweł Kaczmarzyk – GKS Tychy
Adrian Karankiewicz – OKS Stomil Olsztyn
Filip Karbowy – GKS Górnik Łęczna
Gabriel Krupiński – BKS Jagiellonia Białystok (juniorzy)
Wojciech Kuriata – MKS Ełk
Bartosz Małkiński – GKS Cartusia Kartuzy
Bartosz Mroczek – TS Sokół Aleksandrów Łódzki
Arkadiusz Najemski – KP Legia Warszawa
Damian Pawłowski – MKS Pogoń Szczecin
Dawid Polkowski – MKP Pogoń Siedlce
Kamil Sabiłło – UMKS Unia Skierniewice
Aron Stasiak – MKS Pogoń Szczecin
Jonatan Straus – MKS Sandecja Nowy Sącz

Sztab szkoleniowy:
TRENER: Kamil Socha
ASYSTENT TRENERA: Daniel Ołowniuk
TRENER BRAMKARZY: Karol Salik
KIEROWNIK DRUŻYNY: Zbigniew Kowalewski
TRENER DS. PRZYGOTOWANIA MOTORYCZNEGO : Adam Pomian
FIZJOTERAPEUTA: Daniel Terlecki
FIZJOTERAPEUTA: Rimas Lewkiewicz

Autor: P. Pindor

Brak komentarzy »

2018.10.30 Raków – Lech Poznań [Puchar Polski]

Po wylosowaniu Lecha Poznań w 1/16 Pucharu Polski, nastąpiła radość. Wprawdzie nie wielu wierzyło że na boisku stanie się to co się stało, ale i tak meczu z tak renomowanym rywalem dawno nie było, wiec pewnym było, iż będzie to piłkarskie święto.

Lech ostatni raz gościł u nas 20 lat temu. Jupitery, kawałek dachu – stadion zmienił się od tego czasu nie wiele. Na trybunach komplet widzów. Nie podajemy liczby bo oficjalne 4 tys można między bajki włożyć :)

Za bramką w młynie około 900 osób. Doping w końcu na fajnym równym poziomie przez cały mecz. Gdy dołączały pozostałe sektory była petarda:) Z nami kilku braci z Chemika – dzięki! W trakcie meczu pozdrawiamy również grającego obecnie w Lechu Maćka Gajosa, zawodnik odwzajemnił się oklaskami skierowanymi w naszą stronę. Boiskowe wydarzenia sprawiają że po meczu dość długo fetujemy zwycięstwo i awans do kolejnej rundy. Bardzo dobry mecz Rakowa i porażkę swoich ulubieńców gorzej przyjęli fani Kolejorza. Zameldowali się oni w sektorze gości w 392 osoby. Doping ograniczyli do zaakcentowania swojej obecności. Mecz w Częstochowie przelał chyba u nich czarę goryczy. Po spotkaniu grajków rozebrali z koszulek i dość ostro potraktowali wokalnie. Nie nasze to problemy. U nas feta i niecierpliwe oczekiwanie na kolejnego rywala. Skoro w tak pięknym stylu ogrywamy Lecha, to może teraz L…. ? :)

Brak komentarzy »

Obchody dnia Wszystkich Świętych

W dniu dzisiejszym obchodzimy dzień Wszystkich Świętych.

Tradycyjnie udając się na groby naszych bliskich, nie zapominajmy o zmarłych kibicach Rakowa.

Pamiętajmy również o oddaniu czci bohaterom, którzy przelewali swą krew w obronie ojczyzny.

Brak komentarzy »

Za te dwie dekady tułaczki…

Wczoraj chyba każdemu fanatykowi Rakowa, który spędził regularnie na Limanowskiego minimum 10 ostatnich lat na chwilę zatrzymał się świat i oddech. Przez ostatnie lata nawet w snach nie wygraliśmy z Lechem… chyba, że z tym z Rypina. Tak, dokładnie w 2012 roku udało nam się ograć Lech Rypin 5:0. Ostatnie 20 lat przyniosło nam ma Limanowskiego takie zespoły jak Tur Turek, Gawin/Ślęza Wrocław, Limanowa Limanowa, TOR Dobrzeń Wielki i inne piłkarskie potęgi, które teraz szkoda wymieniać. Dziś jesteśmy na innym etapie. Wczorajsze zwycięstwo jest nagrodą dla nas, dla tych wytrwałych, którzy po po ogłoszeniu upadłości klubu, kopaninach w ligach regionalnych, 10 latach w trzeciej lidze nie zwątpili, ich serca nadal były czerwono-niebieskie a słowo Limanowskiego 83 działało jak magnes. Dla nas kibiców Rakowa wczoraj spełniły się marzenia. To było 90 minut, podczas których świat się zatrzymał. Problemy życia codziennego, obowiązki i inne naziemne sprawy odeszły w nieznane, liczył się tylko Raków. Byliśmy ciałem i duchem na Limanowskiego i każdy z nas dałby się zabić za zwycięstwo. Po niesłusznie nieuznanym golu cała Polska zobaczyła jak bardzo chcemy zwycięstwa i że tego dnia nikt nam nie zabierze marzeń. Sen trwa nadal, jesteśmy blisko awans, gramy w 1/8 PP. Co będzie dalej? Nie wiemy, mamy tylko nadzieję, że sen potrwa dalej i nikt nie będzie nas z niego budził aż do ekstraklasy. 8 listopada poznamy kolejnego rywala w Pucharze, większość z nas będzie czekała przed odbiornikami jak West Ham na Millwall w Pucharze Anglii. Nie jednemu marzy się na Limanowskiego Arka albo Legia, pewne jest, że nie będziemy jechali na Mechanika Kochcice z mapą w ręku w poszukiwaniu wsi jak to było jeszcze nie tak niedawno. Pamiętajcie, Raków to nie moda i chwilowa zajawka na sukcesy, dla nas to sens życia.

Brak komentarzy »

Raków “wykoleił” poznańską lokomotywę!

W spotkaniu 1/16 Finału Piłkarskiego Pucharu Polski, drużyna Rakowa Częstochowa pokonała u siebie występującego w rozgrywkach Lotto Ekstraklasy- Lecha Poznań, 1:0. Wtorkowe spotkanie oglądał komplet 4000 widzów!

W zespole gości do 70.minuty na boisku przebywał wychowanek Rakowa Częstochowa, Maciej Gajos.

Częstochowianie awansowali tym samym do 1/8 Finału tych rozgrywek. Ekipa Marka Papszuna znalazła się wśród szesnastu, najlepszych drużyn w naszym kraju! Brawo!

Od samego początku spotkania to gospodarze byli stroną dominującą i na boisku wcale nie było widać różnicy lig w jakich występują obydwa zespoły: Rakowa Częstochowa i poznańskiego Lecha.

Jeszcze nie wszyscy zdążyli wygodnie usiąść na swoich miejscach na trybunach i przejrzeć programy meczowe a już to Raków objął prowadzenie. Całe zdarzenie miało miejsce w 3.minucie, kiedy to Maciej Domański podał do Miłosza Szczepańskiego, a ten “wrzucił piłkę za kołnierz”- bramkarzowi Jasminowi Buriciowi! Było 1:0 i Raków chciał “iść za ciosem!

Najbliżej celu częstochowianie byli w 21.minucie, kiedy to soczyste uderzenie Macieja Domańskiego z najwyższym trudem obronił bramkarz gości. Przyjezdni starali się również konstruować akcje, jednak strzały portugalczyka Tiby oraz hiszpana Dioniego nie mogły zaskoczyć Jakuba Szumskiego.

W drugiej odsłonie, obraz gry niewiele się zmienił. Gospodarze nadal byli stroną dyktującą warunki gry. W 74.minucie meczu piłkarze Rakowa Częstochowa co prawda zdobyli drugiego gola za sprawą Miłosza Szczepańskiego, jednak arbiter główny Piotr Lasyk z Bytomia po konsultacji z sędziami VAR ( warto podkreślić, że był to debiut tego systemu na Limanowskiego)- nie uznał bramki dla gospodarzy.

Do samego końca spotkania gospodarze bardzo pewnie rozgrywali piłkę, goście natomiast sprawiali wrażenie “dzieci we mgle”. Drużyna pod wodzą Marka Papszuna odniosła zasłużone zwycięstwo i zameldowała się gronie szesnastu, najlepszych drużyn w kraju.

Kolejne spotkania 1/8 Finału Piłkarskiego Pucharu Polski zostały zaplanowane na 4,5 lub 6.grudnia br. Niebawe odbędzie się losowanie Par tej fazy rozgrywek.

Spotkanie Rakowa Częstochowa z poznańskim Lechem z wysokości Trybuny ViP oglądali Selekcjonerzy Piłkarskich Reprezentacji Polski U-20 : Jacek Magiera oraz Pierwszej Reprezentacji Polski, Jerzy Brzęczek. Wróble ćwierkają, że ten drugi oglądał zawodników Rakowa w kontekście możliwości występów w swoim zespole.

Na meczu był również obecny Senator RP – Artur Warzocha, który jest głównym orędownikiem tego aby w Częstochowie został przebudowany Miejski Stadion Piłkarski “Raków”.

30 października 2018, 17:45 – Częstochowa (Miejski Stadion Piłkarski Raków):

RKS Raków Częstochowa – KKS Lech Poznań, 1:0, (1:0),

Bramka:
1:0 : Szczepański 3′

Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom). Sędzia VAR: Szymon Marciniak (Płock), Sędzia AVAR : Paweł Sokolnicki (Nasielsk). Żółte kartki: Kasperkiewicz 75′ (niesportowe zachowanie) – Kostevych 50′ (faul), Trałka 71′ (faul).
Widzów: 4000

RKS Raków Częstochowa : 29. Jakub Szumski – 2. Tomáš Petrášek, 6. Andrzej Niewulis (kpt), 5. Arkadiusz Kasperkiewicz, 13. Piotr Malinowski (67′ 7. Daniel Bartl), 17. Petr Schwarz, 18. Marcin Listkowski, 11. Miłosz Szczepański (82′ 8. Adam Radwański), 19. Maciej Domański (90′ 25. Karol Mondek), 16. Patryk Kun – 9. Sebastian Musiolik.

Rezerwowi: 1.Michał Gliwa – 4.Kamil Kościelny, 20.Mateusz Zachara, 10.Szymon Lewicki.

Trener: Marek Papszun.

KKS Lech Poznań: 1. Jasmin Burić – 2. Robert Gumny, 5. Dimítris Goútas, 4. Thomas Rogne, 3. Vernon De Marco, 22. Wołodymyr Kostewycz, 7. Maciej Gajos (70′ 18. Mihai Răduț), 6. Łukasz Trałka (74′ 29. Kamil Jóźwiak), 25. Pedro Tiba – 32. Christian Gytkjær,11. Dioni (65′ 24.João Amaral).

Rezerwowi: 30.Matus Putnocky – 8.Paweł Tomczyk, 26.Rafał Janicki, 55.Marcin Wasielewski.

Trener: Ivan Djurdjević.

Autor: P. Pindor

Brak komentarzy »

“Trenerski dwugłos” : RKS Raków Częstochowa – KKS Lech Poznań

Ivan Djurdjević (trener Lecha Poznań): Drużyna Rakowa Częstochowa rozegrała dzisiaj bardzo dobre spotkanie, widać, że ten zespół jest zgrany i nie przypadkowo znajduje się na pozycji lidera w pierwszej lidze.

Mieliśmy obowiązek- jako Lech Poznań – tutaj wygrać i awansować. Wiedzieliśmy, że będzie to dla nas bardzo trudny mecz, po tej ostatniej, ligowej porażce z Pogonią Szczecin.

Mecz się dla nas niefortunnie rozpoczął, bo już na początku straciliśmy bramkę. Jednak z upływem czasu stwarzaliśmy sobie sytuacje i mogliśmy wygrać to spotkanie. W drugiej połowie chcieliśmy odmienić losy spotkania i przeprwadziliśmy kilka zmian. Rywale natomiasy nie pozwalali nam na zbyt wiele i odpadamy z Pucharu Polski i pozostała nam tylko liga.

Mamy przed sobą dużo wniosków, musimy się wziąć ostro do pracy. Mamy problemy w rozgrywkach Pucharu Polski, mamy problemy aby zbudować charakter i mentalność u zawodników. Gdy zaczynałem pracę jako trener Lecha – wiedziałem, że nie będzie łatwo.


Marek Papszun (trener Rakowa Częstochowa): Jestem bardzo dumny z tego, że mogę reprezentować drużynę i klub w takim momencie konferencji.

Po wielu latach, kibice szczególnie Ci młodzi nie pamiętają, kiedy w Częstochowie był tutaj pełny stadion. Dzisiaj spotkaliśmy się z przeciwnikiem z najwyższej półki, i drużyną “na topie” bez względu na to, co by się działo dalej, to taką będzie.

Dzisiaj w Częstochowie było święto piłki nożnej i promocja tej dyscypliny, Myślę, że stanęliśmy na wysokości zadania i powiem nieskromnie- wygraliśmy zupełnie zasłużenie i zdecydowanie.

Drużynie Lecha nie można było odmówić charakteru ale jednak byliśmy drużyną lepszą we wszystkich działaniach. Cieszymy się ogromnie, ale wiemy- że dalej jesteśmy w pierwszej lidze i w każdym meczu na tym poziomie musimy walczyć o trzy punkty i daleko “nie odfruwać”, tylko dalej pracowaź aby takich spotkań było więcej.

Gratuluję wszystkim kibicom – kapitalnej atmosfery i tego, że ten stadion może “żyć” i “tętnić” oraz wszystkim tym, dzięki którym piłka w Częstochowie staje na nogi – szczególnie właścicielowi klubu – za tę cierpliwość, pasję, zaangażowanie i poświęcenie. Trzymam kciuki aby było tak dalej.


Notował: P. Pindor

Brak komentarzy »

Na Lecha wszyscy do młyna!

We wtorek czeka nas święto jakiego od wielu lat w Częstochowie nie było. Gramy Puchar Polski z Lechem Poznań. Wielu młodych kibiców nigdy nie miało okazji zobaczyć takiego rywala na Limanowskiego, dla starszych fanatyków w głowie powrócą piękne chwile ekstraklasy. Na ten mecz namawiać nie trzeba nikogo, stadion będzie pełen, pełen widzów, którzy na Raków przyjdą zobaczyć Lecha. Mamy nadzieję, że po tym meczu złapią bakcyla a ich obecność przy L83 stanie się regularna. Jednak naszym celem jest pełen młyn. Młyn, który stworzy doping taki jak 8 lat temu z Zagłębiem Sosnowiec (powyżej zdjęcie z meczu). Nikt w młynie nie stoi dlatego, że gdzieś indziej nie ma miejsca. Tutaj wszyscy dają z siebie maksa. Wtorek ma być takim dniem, gdzie na pętli na Północy będzie słychać nasz doping a bloki na Rakowie będą traciły szyby od decybeli. Apelujemy o wcześniejsze przybycie na mecz osób z młyna, potem będzie problem z wchodzeniem na czas. Wszyscy czekamy na wtorek, jest to nasze święto, święto na które zasługiwaliśmy i długo o nie walczyliśmy! Piłkarze mają ograć Lecha i czekamy na kolejnego rywala w PP!

Tylko Raków!

Brak komentarzy »

2018.10.27 Raków – Sandecja Nowy Sącz

W sobotni wieczór mecz na szczycie zaplecza Ekstraklapy pomiędzy Rakowem a Sandecją przyciągnął na Limanowskiego koło 2500 widzów. Za bramką najbardziej zagorzałych fanów zebrało się koło 250 i przez cały mecz prowadzimy doping, już tradycyjnie chwilami udaje się do tego podłączyć cały stadion co daje dobry efekt. Niestety kibice Sandecji mają 5 meczy wyjazdowych zakazu za odpalone piro podczas meczu z ŁKS-em wobec czego nie mogli się pojawić, a szkoda. My natomiast do repertuaru wokalnego dorzucamy przyśpiewkę odnoszącą się do jednego typa grającego w naszych barwach. Podczas ostatniego meczu po strzeleniu bramki wykonał gest, którego pewnie będzie teraz żałował, ale u nas ma już “pozamiatane”. Miał kilka razy ciśnięte i można stwierdzić już w tej chwili – panu już dziękujemy! Co do samych poczynań boiskowych Raków zagrał dużo lepiej niż w ostatnim meczu i pewnie wygrał będąc drużyną zdecydowanie lepszą i dominującą. A już we wtorek mecz pucharowy z ponańskim Lechem na który nikogo chyba nie trzeba namawiać. Każdy z szalikiem melduje się za bramką. Jedziemy z konkret dopingiem od pierwszej minuty!. Za Raków!!!

Brak komentarzy »

„Kolejorz” zawita na Limanowskiego!

To będzie prawdziwa „truskawka na torcie”! W najbliższy wtorek, 30.października br. drużyna częstochowskiego Rakowa w ramach 1/16 Finału Piłkarskiego Pucharu Polski zmierzy się przed własną publicznością z poznańskim Lechem! We wtorkowy wieczór przy Limanowskiego zapowiada się wielkie, piłkarskie święto!

I zapewne rekord frekwencji! Stało się tak po wyeliminowaniu w 1/32 Finału przez częstochowski Raków, trzecioligowej Victorii Sulejówek (4:0). Natomiast „Lechici” na tym samym poziomie rozgrywek, ale dopiero w ostatniej minucie dogrywki pokonali na wyjeździe ŁKS- Łódź, 1:0 po golu zdobytym przez Portugalczyka, Joao Amarala.

Drużyny Lecha Poznań nie trzeba specjalnie przedstawiać. Poznaniacy są siedmiokrotnym Mistrzem Polski : (1982/83, 1983/84, 1989/90, 1991/92, 1992/93, 2009/10, 2014/15) a także pięć razy zdobywali krajowy puchar: (1981/82, 1983/84, 1987/88, 2003/04, 2008/09).

Tak uznanego rywala kibice Rakowa mogli oglądać ostatnio w 2011 roku, kiedy to na 90-lecie częstochowskiego klubu na Limanowskiego odbył się mecz towarzyski pomiędzy Rakowem a krakowską Wisłą. Wtedy też częstochowianie pokonali „Białą Gwiazdę”, 1:0 po golu zdobytym w 26.minucie przez Łukasza Kowalczyka. Tamto spotkanie na trybunach oglądało…8500 widzów! Ten mecz odbył się 1.września 2011 roku.

Historia spotkań pomiędzy Rakowem Częstochowa a poznańskim Lechem liczy 12.konfrontacji – z czego 4 mecze zakończyły się zwycięstwem poznaniaków, 6 razy padł remis, dwa spotkania na swoją korzyść rozstrzygnęli częstochowianie. Po raz ostatni obydwie drużyny zmierzyły się ze sobą w sezonie 1997/1998, wtedy w Częstochowie górą był Lech wygrywając pod Jasną Górą, 2:0. Spotkanie zostało rozegrane 11.kwietnia 1998 roku a gole wówczas dla drużyny ze Stolicy Wielkopolski zdobyli: Maciej Żurawski i Leszek Zawadzki.

Spotkanie z drużyną ze Stolicy Wielkopolski zostanie rozegrane we wtorek, 30 października br. o godzinie 17:45. Ten mecz „na żywo” pokaże stacja Polsat Sport!

Co ciekawe zawodnikiem Lecha Poznań jest 27-letni pomocnik i…wychowanek Rakowa – Maciej Gajos. Zawodnik ten w latach 2008-2012 rozegrał w drużynie częstochowskiego Rakowa 95.spotkań w których zdobył 19.bramek. Po raz ostatni w „czerwono- niebieskich” barwach wystąpił 26.maja 2012 roku w przegranym (0:1) spotkaniu 34.Kolejki drugiej ligi – z Górnikiem Wałbrzych. Po odejściu z Rakowa kontynuował swoją karierę w Jagiellonii Białystok a od sezonu 2015/2016 jest zawodnikiem poznańskiego Lecha.

Kadra KKS Lecha Poznań na rundę jesienną sezonu 2018/2019:

Bramkarze: Jasmin Burić (87, Bośnia i Hercegowina), Matus Putnocky (84, Słowacja), Karol Szymański.

Obrońcy: Robert Gumny (98), Vernon de Marco Morlacchi (92, Argentyna/Hiszpania), Thomas Pauck Rogne (90,Norwegia), Dimitrios Dimitris Goutas (94, Grecja), Nikola Vujadinović (86, Czarnogóra), Volodymyr Jewhenowycz Kostevych (92, Ukraina), Rafał Janicki (92), Maciej Orłowski (94), Wiktor Pleśnierowicz (01), Marcin Wasielewski (94), Piotr Tomasik (87).

Pomocnicy: Łukasz Trałka (84), Maciej Gajos (91), Darko Jevtić (93, Szwajcaria), Maciej Makuszewski (89), Mihai Cosmin Radut (90, Rumunia), Tomasz Cywka (88), Pedro Miguel Amorim Pereira da Silva „Pedro Tiba” (88, Portugalia), Kamil Jóźwiak (98), Tymoteusz Klupś (00).

Napastnicy: Paweł Tomczyk (98), Dionisio Emanuel Vilallba Rojano „Dioni” (89, Hiszpania), Hubert Sobol (00), Joao Pedro Reis Amaral „Pedro Amaral” (91, Portugalia), Christian Lund Gytkjaer (90, Dania).

Przybyli:
Tomasz Cywka – TS Wisła Kraków
Dionisio Emanuel Vilallba Rojano „Dioni” – CF Fuenlabrada
Dimitrios Dimitris Goutas – Koninklijke Sint- Truidense VV
Joao Pedro Reis Amaral „Pedro Amaral” – Vitoria FC Setubal
Maciej Orłowski – KKS Lech II Poznań
Pedro Miguel Amorim Pereira da Silva „Pedro Tiba” – GD Chaves
Wiktor Pleśnierowicz – KKS Lech II Poznań
Hubert Sobol – KKS Lech II Poznań
Karol Szymański – KS Polonia Środa Wielkopolska
Paweł Tomczyk – TS Podbeskidzie Bielsko – Biała
Marcin Wasielewski – MKS Znicz Pruszków

Sztab szkoleniowy:
I Trener: Ivan Djurdjević
II Trener: Marek Bajor
II Trener: Maciej Stachowiak
Trener bramkarzy: Zbigniew Pleśnierowicz
Trener przygotowania fizycznego: Andrzej Kasprzak
Analityk: Jacek Terpiłowski
Analityk: Łukasz Siwecki
Analityk: Hubert Barański
Lekarz: Krzysztof Pawlaczyk
Lekarz: Paweł Cybulski
Lekarz: Andrzej Pyda
Fizjoterapeuta: Maciej Łopatka
Fizjoterapeuta: Marcin Lis
Fizjoterapeuta: Maciej Sumniewski
Fizjoterapeuta: Paweł Tota
Specjalista od spraw suplementacji : Patryk Wiśniewski
Kierownik drużyny: Mariusz Skrzypczak
Kit manager: Eugeniusz Głoziński
Kucharz: Artur Dzierbicki

Autor: P. Pindor

Brak komentarzy »

Zwycięstwo w ligowym hicie!

W przedostatniej kolejce rundy jesiennej, Fortuna 1.Ligi – drużyna lidera- częstochowskiego Rakowa pokonała w spotkaniu “na szczycie”- drugą w tabeli – Sandecję Nowy Sącz, 2:0. Gole dla gospodarzy zdobyli Andrzej Niewulis w 14.minucie oraz Maciej Domański w 53.minucie. Gospodarze dzięki tej wygranej zapewnili sobie Tytuł Mistrza Jesieni!

Raków tym samym wyrównał klubowy rekord (14.spotkań bez porażki z rzędu), ustanowiony w sezonie 1992/1993. Wówczas wspaniała seria rozpoczęła się 25.października 1992 zwycięstwem nad Arką Gdynia a dobiegła końca 8.maja 1993 roku, porażką na własnym stadionie z Miedzią Legnica.

Od samego początku spotkania to gospodarze narzucili swój styl gry. Efektem tego był gol zdobyty w 14.minucie przez Andrzeja Niewulisa, który pokonał strzałem głową- Marka Kozioła.

Po zdobycie bramki, Raków nadal atakował, jednak próby Sebastiana Musiolika nie znalazły drogi do bramki.

W drugiej części spotkania, podopieczni Marka Papszuna nie zwalniali tempa. W 53. minucie było już 2:0. Tuż przed polem karnym faulowany był Marcin Listkowski. Do futbolówki podszedł Maciej Domański, który pięknie przymierzył w samo okienko bramki. Goalkeeper Sandecji nawet nie drgnął.

Wynik mógłbyć jeszcze wyższy, ale w 70.minucie po strzale Macieja Domańskiego piłka trafiła w poprzeczkę.

Tym samym Raków Częstochowa odniósł zasłużone zwycięstwo i jest samodzielnym liderem Fortuna 1.Ligi. Rakowianie mają na swoim koncie 33.punkty.

W najbliższy wtorek podopieczni trenera Marka Papszuna zmierzą się na Limanowskiego w 1/16 Pucharu Polski z Lechem Poznań. Zawodnikiem “Kolejorza” jest urodzony w Blachowni, 27-letni wychowanek Rakowa – Maciej Gajos. Początek spotkania o godzinie 17.45.

27 października 2018, 19:00 – Częstochowa (Miejski Stadion Piłkarski Raków) :

RKS Raków Częstochowa – MKS Sandecja Nowy Sącz 2:0, (1:0) ,

Bramki:
1:0: Niewulis 14′
2:0 : Domański 53′

Sędziował: Paweł Pskit (Łódź). Żółte kartki : M.Szczepański 47′ (faul), Listkowski 86′ (faul) – Baran 37′ (faul), Flaszka 60′ (faul). Widzów: 2411.

RKS Raków Częstochowa : 1. Michał Gliwa – 28. Arkadiusz Kasperkiewicz, 6. Andrzej Niewulis (kpt), 14. Kamil Kościelny, 27. Daniel Bartl (81′ 13. Piotr Malinowski), 19. Marcin Listkowski, 17. Petr Schwarz, 30. Miłosz Szczepański (85′ 8. Adam Radwański), 9. Maciej Domański (90+1′ 25. Karol Mondek), 23. Patryk Kun – 96. Sebastian Musiolik.

Rezerwowi : 29.Jakub Szumski – 2.Tomas Petrasek, 10.Adam Czerkas, 20.Mateusz Zachara.

Trener: Marek Papszun.

MKS Sandecja Nowy Sącz : 88. Marek Kozioł – 17. Adrian Basta, 5. Dawid Szufryn (kpt), 28. Michal Piter-Bučko, 27. Damian Chmiel, 33. Bartłomiej Kasprzak, 7. Grzegorz Baran (74′ 13. Radosław Kanach), 8. Maciej Małkowski, 34. Miłosz Kałahur, 10. Dawid Flaszka (62′ 24. Mariusz Gabrych), 91. Mateusz Klichowicz (74′ 21. Dawit Manojan).

Rezerwowi : 1.Paweł Kapsa – 4.Marcin Flis, 37.Bartłomiej Dudzic, 55.Hubert Maślanka.

Trener : Tomasz Kafarski.

Autor: P. Pindor

Brak komentarzy »

“Trenerski dwugłos” : RKS Raków Częstochowa – Sandecja Nowy Sącz

Tomasz Kafarski (trener Sandecji Nowy Sącz): Gratuluję drużynie Rakowa jak i trenerowi- zasłużonego zwycięstwa. Przed tym meczem mieliśmy spore oczekiwania i z takim nastawieniem przyjechaliśmy do Częstochowy.

Jednak ten mecz wszystko nas zweryfikował. Na pewno to wszystko przeanalizujemy i zobaczymy, gdzie tak naprawdę “szwankowaliśmy”.

Raków przewyższał nas w każdym aspekcie, strzelił dwie bramki po stałych fragmentach gry, prowadził grę i my tak naprawdę nie mieliśmy dużo atutów w tym meczu. Gdybyśmy jednak strzelili bramkę, to ta wiara w nas byłaby trochę większa. Być może wtedy można byłoby coś tutaj ugrać, jednak niestety wracamy do Nowego Sącza bez punktów.


Marek Papszun (trener Rakowa Częstochowa): Zmierzyliśmy się z drużyną bardzo doświadczoną, która do tej pory w tej lidze zdobyła bardzo dużo punktów.

Stanęliśmy dzisiaj na wysokości zadania, przeciwstawiliśmy się dobrą organizacją gry i takim “głodem zwycięstwa”, co doprowadziło do wielu sytuacji. Uważam, że zagraliśmy kapitalny mecz, równy i bez przestoi przez pełne 90.minut.

Wielki szacunek dla moich zawodników za to, że w jednym tygodniu i w trzecim meczu z bardzo trudnymi rywalami poteafili grać na takich obrotach. Ta intensywność była widoczna przez cały mecz i nie odpuściliśmy ani na chwilę.

To zwycięstwo jeszcze o niczym nie świadczy bo jeszcze dużo kolejek przed nami. Wiemy o tym, że musimy cały czas pracować aby takie mecze jak ten były częstsze w naszym wykonaniu.


Notował: P. Pindor

Brak komentarzy »

“Szczyt” na Limanowskiego!

W spotkaniu 16.Kolejki Fortuna 1.Ligi – w najbliższą sobotę, 27.października br. na Miejskim Stadionie Piłkarskim “Raków” dojdzie do arcyważnego pojedynku w rundzie jesiennej. Spotkają się bowiem Raków i Sandecja Nowy Sącz, czyli odpowiednio-lider z wiceliderem! Początek meczu wyznaczono na godzinę 19:00. Arbitrem głównym będzie Paweł Pskit z Łodzi.

Nowosądecczanie są spadkowiczem z Lotto Ekstraklasy. W poprzednim sezonie drużyna ta zajęła na zakończenie sezonu 16.lokatę i pożegnała się z najwyższą klasą rozgrywkową w Polsce. Przed startem nowego sezonu w Fortuna 1.Lidze w drużynie Sandecji doszło do “kadrowego trzęsienia ziemi”, wielu znaczących zawodników odeszło, ale i dokonano wielu transferów do klubu.

Pierwszym szkoleniowcem został znany w naszym kraju-Tomasz Kafarski. Roszady wyszły jednak na dobre. Drużyna Sandecji aktualnie z dorobkiem 27. punktów zajmuje 2. miejsce.

Obecny bilans ekipy “Biało – czarnych” to siedem zwycięstw, sześć remisów i zaledwie dwie porażki. Stosunek bramek Sandecji wynosi: 17-9. Tak więc sobotnie spotkanie będzie “meczem na szczycie” i walką o tytuł Mistrza Jesieni.

Jutrzejszy mecz może przybliżyć Raków do wyrównania imponującego rekordu klubowego. Jeśli goście z Nowego Sącza nie zdobędą kompletu punktów, częstochowianie będą już tylko krok od wyrównania rekordu meczów ligowych bez porażki z rzędu na zapleczu ekstraklasy.

Obecny rekord (14 meczów bez porażki z rzędu) został ustanowiony w sezonie 1992/93. Wspaniała serią rozpoczęła się 25 października 1992 zwycięstwem na Arką Gdynia, a zakończyła 8 maja 1993 porażką na własnym stadionie z Miedzią Legnica.

Co ciekawe, w zespole Sandecji…występuje brat zawodnika Rakowa, Miłosza Szczepańskiego – Sebastian Szczepański, który przed startem obecnego sezonu wzmocnił drużynę Sandecji, przychodząc ze słowackiego Partizana Bardejov.

Kadra MKS Sandecji Nowy Sącz na rundę jesienną sezonu 2018/2019 :

Bramkarze: Szymon Tokarz (01), Marek Kozioł (88), Paweł Kapsa (82).

Obrońcy: Adrian Basta (88), Michal Piter – Bućko (85, Słowacja), Dawid Szufryn (86, kapitan drużyny), Michał Szeliga (95), Marcin Flis (94), Miłosz Kałahur (99).

Pomocnicy: Grzegorz Baran (82), Bartłomiej Dudzic (88), Maciej Małkowski (85), Hubert Maślanka (98), Kacper Smoleń (98), Sebastian Szczepański (93), Szymon Kuźma (97), Kacper Tokarczyk (00), Dawid Flaszka (96), Dawit Wahani Manojan (90, Armenia), Damian Chmiel (87), Radosław Kanach (99).

Napastnicy: Maciej Korzym (88), Wiktor Nowak (98), Mateusz Klichowicz (91), Mariusz Gabrych (94).

Przybyli :
Damian Chmiel – TS Podbeskidzie Bielsko – Biała
Dawid Flaszka – GKS Bełchatów
Marcin Flis – GKS Górnik Łęczna
Mariusz Gabrych – MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki
Miłosz Kałahur – KS Lechia Gdańsk
Radosław Kanach – MKS Cracovia Kraków
Paweł Kapsa – MKS Miedź Legnica
Mateusz Klichowicz – GKS Olimpia Grudziądz
Marek Kozioł – PGE FKS Stal Mielec
Szymon Kuźma – NKP Podhale Nowy Targ
Dawit Wahani Manojan – Alashert Erewan
Sebastian Szczepański – Partizán Bardejov
Michał Szeliga – KS Rozwój Katowice
Szymon Tokarz – MKS Sandecja II Nowy Sącz

Sztab szkoleniowy :
Trener: Tomasz Kafarski
Asystent trenera: Paweł Nowak
Trener bramkarzy: Richard Zajac
Trener przygotowania fizycznego : Sebastian Leciak
Fizjolog : Dr Tomasz Cisoń
Kierownik drużyny : Marcin Janikowski
Fizjoterapeuta : Marcin Sapalski
Analityk: Kamil Biel
Kit-man : Paweł Bielak

Autor: P. Pindor

Brak komentarzy »

2018.10.24 Raków – ŁKS Łodź

W środku tygodnia, przy mocnym wietrze i o mało przyjaznej porze przyszło nam się zmierzyć w kolejnym ligowym pojedynku. Przeciwnikiem był Łódzki Klub Sportowy i już sam ten fakt, biorąc pod uwagę iż dawno nie mieliśmy styczności, powinien sprawić, że mimo niesprzyjających okoliczności na trybunach powinno być lepiej. Za bramką niecałe 400 głów z dopingiem bez jakiejś specjalnej petardy. Są momenty gdy włącza się cały stadion i to tak naprawdę wszystko. Po naszej stronie pojawiły się delegacje kibiców Chemika i Lechii za co dzięki! Goście w 272 osoby wraz ze zgodami. Prezentują się nieźle jednak z naszej perspektywy są słabo słyszalni. Zapewne swoje oprócz naszej tradycyjnie słabej akustyki stadionu zrobił też wiatr. Po meczu radość z wywalczonego po heroicznym boju remisie zmąciło głupie zachowanie strzelca bramki. Niestety źle to sobie obliczył. Chciał podnieść ciśnienie kibicom ŁKSu i to mu się udało, nie przewidział jednak, że jeszcze bardziej rozdrażni Rakowiaków. Czas pokaże jak to się zakończy jednak dla nas może już kończyć przygodę z Rakowem. Maraton w toku, już za 3 dni podejmujemy Sandecję!

1 komentarz »

Następny Mecz

Raków Częstochowa – Chrobry Głogów

VS

22. kolejka

data: 02-03-19,godz. 19:21

Ostatni Mecz

Odra Opole – Raków Częstochowa

0-2

21. kolejka