Kategoria: Aktualności

Z Górnikiem Zabrze o awans do ćwierćfinału Fortuna Pucharu Polski

W najbliższą środę, 10.lutego br. w Bełchatowie na GIEKSA Arena – Raków Częstochowa zmierzy się z byłym czternastokrotnym Mistrzem Polski oraz sześciokrotnym zdobywcą Piłkarskiego Pucharu Polski – Górnikiem Zabrze w 1/8 Finału Fortuna Piłkarskiego Pucharu Polski. Początek spotkania o godzinie 20:30. Mecz „na żywo” pokaże stacja Polsat Sport Extra.

Kadra KS Górnika Zabrze na rundę wiosenną sezonu 2020/2021:

Bramkarze: Martin Chudy (Słowacja), Dawid Kudła, Bartosz Neugebauer.

Obrońcy: Bartłomiej Eizenchart, Stefanos Evangelou (Grecja), Adrian Gryszkiewicz, Erik Janża (Słowenia), Michał Koj (kpt), Giannis Masouras (Grecja), Kacper Michalski, Aleksander Paluszek, Dariusz Pawłowski, Przemysław Wiśniewski.

Pomocnicy: Filip Bainović (Serbia), Wojciech Hajda, Krzysztof Kubica, Alasana Manneh (Gambia), Bartosz Nowak, Roman Prochazka (Słowacja), Michał Rostkowski, Daniel Ściślak, Norbert Wojtuszek.

Napastnicy: Jesus Jimenez Nunez (Hiszpania), Piotr Krawczyk, Alex Sobczyk (Austria/Polska).

Przybyli:
Bartłomiej Eizenchart – GKS Bełchatów

Sztab szkoleniowy:
Trener: Marcin Brosz
Asystenci trenera: Marek Matuszek, Marek Kasprzyk
Trener przygotowania motorycznego: Wojciech Mroszczyk
Trener bramkarzy: Mateusz Sławik
Fizjoterapeuta: Bartłomiej Spałek
Masażysta: Sebastian Jagiełło
Kierownik drużyny: Krzysztof Skutnik
Obsługa techniczna: Bartosz Jankowy

Autor: P. Pindor

Brak komentarzy »

„Wznieśmy kufle i puchary”

„Wznieśmy kufle i puchary” – wszak stulecie najlepszego klubu na świecie zbliża się wielkimi krokami. Specjalnie na tę okazję mamy dla Was zacną informację. Od dzisiaj do hurtowni trafiło piwo kiboli w nowej odsłonie – Racovia Miodowe! Będzie co oprócz klasycznej Racovii wlewać do owych „kufli i pucharów”. O piwo pytajcie w swoich lokalnych sklepach, jeśli jeszcze ich tam nie ma, to właścicieli kierujcie do hurtowni: Radex, Piwne Smaki Częstochowa oraz Optimal Częstochowa. W komentarzach możecie pisać, w których sklepach Miodowe jest już dostępne. To dopiero początek piwnej ofensywny na stulecie, ale wszystko w swoim czasie.

Na zdrowie!

Pod stulecie!

Brak komentarzy »

Raków przegrał w Hicie Kolejki

W spotkaniu 16.Kolejki o mistrzostwo PKO Bank Polski Ekstraklasy drużyna Rakowa Częstochowa przegrała na wyjeździe z aktualnym Mistrzem Polski, warszawską Legią, 0:2. Bramki dla gospodarzy w tym spotkaniu zdobyli: Luquinhas oraz Tomas Pekhart z rzutu karnego.

Teraz przed Rakowem Częstochowa oraz innymi zespołami PKO Bank Polski Ekstraklasy, spotkania 1/8 Finału Fortuna Piłkarskiego Pucharu Polski. Drużyna pod wodzą Marka Papszuna w najbliższą środę, 10.lutego br. zmierzy się na GIEKSA Arena w Bełchatowie z Górnikiem Zabrze. Początek spotkania o godzinie 20:30. Mecz „na żywo” pokaże stacja Polsat Sport Extra.

06.02.2021, g.20:00 : Warszawa (Stadion Wojska Polskiego im.Marszałka Józefa Piłsudskiego) :

Legia Warszawa – RKS Raków Częstochowa 2:0, (1:0),

Bramki:
1:0: Luquinhas 29′
2:0: Pekhart 64′ (k)

Sędziował: Paweł Gil (Lublin). Żółte kartki: Lopes 85′ (faul), Pekhart 89′ (faul), Wszołek 90+2′ (faul) – Sapała 20′ (faul), Schwarz 45+2′ (faul). Mecz bez udziału publiczności.

Legia Warszawa: 1.Artur Boruc – 55.Artur Jędrzejczyk (kpt), 4.Mateusz Wieteska, 3.Mateusz Hołownia, 22.Paweł Wszołek, 99.Bartosz Slisz, 24.Andre Renato Soares Martins „Andre Martins” (50′ 21.Rafael Guimaraes Lopes „Rafael Lopes”), 67.Bartosz Kapustka, 82.Lucas de Lima Linhares „Luquinhas” (90+1′ Jakub Kisiel), 25.Filip Mladenović, 9.Tomas Pekhart.

Rezerwowi: 33.Radosław Cierzniak – 2.Josip Juranović, 11.Cesar Joel Valencia Castillo, 17.Mateusz Cholewiak, 30.Kacper Kostorz. Trener: Czesław Michniewicz.

RKS Raków Częstochowa: 28.Dominik Holec – 17.Petr Schwarz, 6.Andrzej Niewulis (kpt) (44′ 33.Jarosław Jach), 89.Daniel Mikołajewski, 7.Fran Tudor (72′ 13.Piotr Malinowski), 20.Marko Poletanović, 10.Igor Sapała, 43.David Tijanić, 11.Ivan Lopez Alvarez (46′ 46′ 77.Marcin Cebula ; 72′ 14.Daniel Szelągowski), 27.Daniel Bartl (57′ 23.Patryk Kun), 21.Vladislavs Gutkovskis.

Rezerwowi: 1.Branislav Pindroch – 8.Ben Lederman, 15.Ioannis Giannis Papanikolau, 71.Wiktod Długosz. Trener: Marek Papszun.

Autor:P. Pindor

Brak komentarzy »

Rozmowy Kibicowsko Sportowe – Tomasz Czok

Rozmowy Kibicowsko Sportowe to nasz nowy projekt pod stulecie klubu. W pierwszym odcinku gościliśmy Tomka Czoka. Supersnajpera okresu czwartoligowego czyśćca, w którym klub wylądował na początku tego stulecia. Taki lis pola karnego przydałby nam się i dzisiaj. 71 goli w oficjalnych meczach dla czerwono-niebieskich, plus kilkanaście na poziomie okręgowego Pucharu Polski. Tomek opowiedział nam sporo, co z tego wyszło możecie zobaczyć wbijając na nasz kanał na YT.

Miłego oglądania.
czytaj więcej

Brak komentarzy »

Raków zmierzy się z “Wojskowymi”

W meczu na szczycie 16. kolejki PKO Ekstraklasy częstochowski Raków zmierzy się na wyjeździe z Legią Warszawa. To spotkanie odbędzie się w sobotę, 6.lutego br. na Stadionie Wojska Polskiego im.Marszałka Józefa Piłsudskiego przy ulicy Łazienkowskiej 3. Początek meczu o godzinie 20:00. Mecz „na żywo” pokażą aż trzy stacje telewizyjne: ogólnodostępna TVP Sport (początek przedmeczowego studia od godziny 19:05) oraz Canal + Sport oraz Canal + Sport 3 (początek przedmeczowego studia od godziny 19:40).

Po 15.Kolejkach w rozgrywkach PKO Bank Polski Ekstraklasy – podopieczni Czesława Michniewicza mają na swoim koncie 29.punktów i są wiceliderem tabeli. Częstochowianie z kolei mają punkt mniej i są jedno miejsce niżej od „Wojskowych”.

Kadra Legii Warszawa na rundę wiosenną sezonu 2020/2021:

Bramkarze: Artur Boruc, Radosław Cierzniak, Cezary Miszta, Wojciech Muzyk, Kacper Tobiasz.

Obrońcy: Inaki Astiz Ventura (Hiszpania), Mateusz Hołownia, Artur Jędrzejczyk (kapitan drużyny), Josip Juranović (Chorwacja), Patryk Konik, Igor Lewczuk, Jehor Macenko (Ukraina), Filip Mladenović (Serbia), Ariel Mosór, Luis Augusto Martins da Rocha „Luis Rocha” (Portugalia), Marko Vesović (Czarnogóra), Mateusz Wieteska.

Pomocnicy: Mateusz Cholewiak, Radosław Cielemięcki, Bartłomiej Ciepiela, Walerian Gwilia (Gruzja/Ukraina), Bartosz Kapustka, Jakub Kisiel, Lucas de Lima Linhares „Luquinhas” (Brazylia), Andre Renato Soares Martins „Andre Martins” (Portugalia), Kacper Skibicki, Bartosz Slisz, Cesar Joel Valencia Castillo (Ekwador/Hiszpania), Paweł Wszołek.

Napastnicy: Jose Kante Martinez (Gwinea/Hiszpania), Kacper Kostorz, Rafael Guimaraes Lopes „Rafael Lopes” (Portugalia), Tomas Pekhart (Czechy), Szymon Włodarczyk.

Sztab szkoleniowy:
Trener: Czesław Michniewicz
Asystenci trenera: Przemysław Małecki, Kamil Potrykus, Alessio De Petrillo.
Honorowy członek sztabu szkoleniowego: Lucjan Brychczy
Trenerzy bramkarzy: Krzysztof Dowhań, Jan Mucha
Analityk: Robert Musiałek
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarze klubowi: Filip Latawiec, Kamil Malec
Fizjoterapeuci: Przemysław Wielebski, Sebastian Karst, Michał Trzaskoma, Bartosz Kot.
Dietetyk: Wojciech Zep
Zaplecze sprzętowe: Sebastian Wołowicz, Krzysztof Rzymowski
Szef kuchni: Ewa Olejniczak
Psycholog: Michał Dąbski

Autor: P. Pindor

Brak komentarzy »

Uwaga Raków

W okresie stalinizacji sportu piłka nożna – poza najwyższym szczeblem rozgrywkowym – była marginalizowana. Poniżej II ligi do rozgrywek nie przykładano większej wagi. Dla władzy ludowej bardziej liczyło się zdobywanie przez sportowców odznak SPO (Sprawny do Pracy i Obrony) i wewnętrzne rozgrywki o mistrzostwa poszczególnych zrzeszeń (często w ten sposób ustalano kto „awansuje” zastępując inny zespół ze swojego Zrzeszenia – np. w 1953 roku w III lidze zagrał GWKS Częstochowa, który zastąpił swego imiennika z Kielc). Działające przy zakładach pracy koła sportowe miały przede wszystkim za zadanie wychowanie społeczno-ideologiczne w duchu socjalizmu swoich członków. W takich realiach Raków – nadal pod szyldem Koła Sportowego Zrzeszenia Stal przy Hucie Częstochowa – próbował wyrwać się z rozgrywek powiatowych. Coroczne reorganizacje sprawiały, że zmieniała się jedynie nazwa rozgrywek, ale Raków wciąż tkwił na czwartym poziomie.

Główna siedziba Zrzeszenia Stal na nasz okręg mieściła się w Sosnowcu, i tak naprawdę wszystkie kluby naszego regionu narzekały na podejście władz Zrzeszenia do sportu częstochowskiego. Nie pomagały nam również ciągłe zmiany prezesa wewnątrz koła przy Hucie, która od 1952 roku dorobiła się niechcianego patrona w nazwie. W ciągu niespełna dwóch lat (1950-51) sześć osób piastowało tę funkcję. Sytuacja unormowała się gdy latem ’51 prezesem mianowano przedwojennego piłkarskiego działacza Rakowa – Baranowskiego. Sekcja futbolowa odżyła. Problemem był ciągle zmieniający się format rozgrywek. Doszło do tego, że na sezon 1955 Raków został przesunięty na piąty poziom rozgrywkowy. To było w czasie, gdy kluby mogły oficjalnie wracać do swoich nazw. W marcu 1955 roku wyrażono zgodę na oficjalne podwójne nazewnictwo. Obok nazwy zrzeszenia mogła pojawić się historyczna nazwa, ale pod warunkiem, że łączyła się z „postępową działalnością w okresie międzywojennym”. W ten sposób na mapie częstochowskiego sportu pojawiła się np. Sparta-Skra, natomiast Raków (podobnie jak np. Częstochówka czy Brygada) nie dostały na to zgody. Dopiero w lipcu 1957 roku, gdy już całkowicie zarzucono sowiecki pomysł na sport odzyskaliśmy historyczną nazwę, barwy i herb.

W 1955 roku Raków pewnie wygrał rozgrywki piątej ligi grając już na nowym stadionie umiejscowionym na terenie dzisiejszej Limanki (na temat stadionów poświęcimy niedługo cały osobny odcinek). Na kolejny sezon trafiliśmy do częstochowskiej A-klasy (czwarty poziom rozgrywkowy). Po zakończeniu rozgrywek 1956 nastąpiła kolejna reorganizacja na poziomie okręgu i utworzono sosnowiecką Ligę Okręgową (trzeci poziom), gdzie przesunięto Raków. Tym samym w 1958 roku jako zwycięzca tych rozgrywek czerwono-niebiescy awansowali do turnieju barażowego o awans do II ligi. Raków zajął dopiero trzecie miejsce za Unią Tarnów (awans) i BBTS-em Bielsko, wyprzedzając jedynie KKS Kluczbork. Kolejną szansę mieliśmy w sezonie 1961, ale tam okazaliśmy się słabsi od Slavii Ruda Śląska (awans do kolejnej rundy eliminacji) i Staru Starachowice. Jak to mówią „do trzech razy sztuka”. W sezonie 1962 po wygraniu Ligi Zagłębiowskiej w turnieju barażowym w pobitym polu zostawiliśmy Hutnika Nowa Huta, Górnika Radlin, KSZO Ostrowiec i Stal Stalową Wolę. W sezonie 1962/63 czerwono-niebiescy po raz pierwszy w historii zagrali w II lidze.

Na zdjęciu drużyna Rakowa z 1958 roku. Odzyskany rok wcześniej wraz z historyczną nazwą herb eksponowany był dumnie na środku koszulek zawodników.

Brak komentarzy »

Raków przegrywa z “Portowcami”

W piątkowym spotkaniu 15.Kolejki o mistrzostwo PKO Bank Polski Ekstraklasy, wicelider tabeli – Raków Częstochowa przegrał na GIEKSA Arena w Bełchatowie z trzecią w tabeli, szczecińską Pogonią, 0:1. Bramkę na wagę trzech punktów dla przyjezdnych strzelił Adrian Benedyczak w 58.minucie. Po tej wygranej goście awansowali na pozycję lidera, a podopieczni Marka Papszuna spadli na trzecie miejsce w ligowej tabeli.

W następnej kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy, drużyna Rakowa Częstochowa zmierzy się na wyjeździe z aktualnym Mistrzem Polski, Legią Warszawa. To spotkanie odbędzie się w sobotę, 6.lutego br. na Stadionie Wojska Polskiego im.Marszałka Józefa Piłsudskiego przy ulicy Łazienkowskiej 3. Początek meczu o godzinie 20:00. Mecz „na żywo” pokażą aż trzy stacje telewizyjne: ogólnodostępna TVP Sport (początek przedmeczowego studia od godziny 19:05) oraz Canal + Sport oraz Canal + Sport 3 (początek przedmeczowego studia od godziny 19:40).

29.01.2021, g.20:30 : Bełchatów (GIEKSA Arena) :

RKS Raków Częstochowa – MKS Pogoń Szczecin 0:1, (0:0).

Bramka:
0:1: Benedyczak 58′

Sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork). Żółte kartki: Tudor 39′ (faul), Gutkovskis 53′ (faul), Niewulis 70′ (faul), Sapała 79′ (faul), Piątkowski 85′ (faul) – Kowalczyk 39′ (faul), Zahović 90+3 ‘ (faul) Mecz bez udziału publiczności.

RKS Raków Częstochowa: 28.Dominik Holec – 4.Kamil Piątkowski, 6.Andrzej Niewulis (kpt), 17.Petr Schwarz, 7.Fran Tudor, 20.Marko Poletanović (68′ 15.Ioannis Giannis Papanikolau), 10.Igor Sapała, 43.David Tijanić (60′ 77.Marcin Cebula), 11.Ivan Lopez Alvarez (81′ 14.Daniel Szelągowski), 27.Daniel Bartl (60′ 23.Patryk Kun), 21.Vladislavs Gutkovskis.

Rezerwowi: 1.Branislav Pindroch – 8.Ben Lederman, 13.Piotr Malinowski, 33.Jarosław Jach, 89.Daniel Mikołajewski.
Trener: Marek Papszun.

MKS Pogoń Szczecin: 1.Dante Stipica – 2.Jakub Bartkowski, 23.Benedikt Zech, 33.Mariusz Malec, 97.Luis Carlos Machado Mata „Luis Mata”, 18.Michał Kucharczyk (82′ 10.Luka Zahović), 8.Damian Dąbrowski, 14.Kamil Drygas (kpt) (82′ 28.Tomas Martins Podstawski „Tomas Podstawski”), 20.Alexander Gorgon, 27.Sebastian Kowalczyk (90+4′ 41.Paweł Stolarski), 19.Adrian Benedyczak (69′ 61.Kacper Smoliński).

Rezerwowi: 26.Jakub Bursztyn – 13.Konstandinos Triandafilopulos, 22.David Stec, 17.Mariusz Fornalczyk, 25.Paweł Cibicki.
Trener: Kosta Runjaić.

Autor: P. Pindor

Brak komentarzy »

Raków zmierzy się z “Portowcami”

Już w najbliższy piątek, 29.stycznia br. drużyna prowadzona przez Marka Papszuna zmierzy się z Pogonią Szczecin w spotkaniu 15.Kolejki.
Na przeciwko siebie staną : najlepsza ofensywa ligi z najlepszą defensywą! Emocje, póki co jeszcze w Bełchatowie – gwarantowane! Spotkanie ” na żywo” pokażą aż trzy stacje telewizyjne : ogólnodostępna TVP Sport ( od godziny 19:45) oraz Canal + Sport oraz Canal + Sport 3 (początek przedmeczowego studia od godziny 20:00 w ramach „Super Piątku”).
Po czternastu seriach gier liderem rozgrywek jest Legia Warszawa, która ma na swoim koncie 29.punktów i zaledwie o jedno „oczko” wyprzedza wicelidera – Raków Częstochowa i trzecią w tabeli – Pogoń Szczecin.

Arbitrem głównym spotkania będzie 45-letni Jarosław Przybył z Kluczborka.

Kadra MKS Pogoni Szczecin na rundę wiosenną sezonu 2020/2021:

Bramkarze: Dante Stipica (Chorwacja), Jakub Bursztyn, Dariusz Krzysztofek, Marcel Mendes – Dudziński.

Obrońcy: David Stec, Mariusz Malec, Hubert Matynia, Jakub Bartkowski, Konstantinos Triantafyllopoulos (Grecja), Benedikt Zech (Austria), Igor Łasicki, Bartłomiej Mruk, Filip Balcewicz, Luis Carlos Machado Mata „Luis Mata” (Portugalia), Paweł Stolarski.

Pomocnicy: Kamil Drygas (kapitan drużyny), Tomas Martins Podstawski „Tomas Podstawski” (Portugalia/Polska), Santeri Hostikka (Finlandia), Kacper Smoliński, Kacper Kozłowski, Marcel Wędrychowski, Sebastian Kowalczyk, Paweł Cibicki (Szwecja/Polska), Michał Kucharczyk, Alexander Gorgon (Austria), Mariusz Fornalczyk, Mateusz Łęgowski, Damian Dąbrowski.

Napastnicy: Adam Frączczak, Hubert Turski, Adrian Benedyczak, Luka Zahović (Słowenia/Portugalia).

Przybyli:
Paweł Stolarski – KP Legia Warszawa
Mateusz Łęgowski – MKS Pogoń II Szczecin

Sztab szkoleniowy:
Trener: Kosta Runjaić
Asystenci trenera: Tomasz Kaczmarek, Robert Kolendowicz
Trener bramkarzy: Andrzej Krzyształowicz
Analityk: Sławomi Rafałowicz
Trener przygotowania fizycznego: Rafał Buryta
Asystent trenera przygotowania fizycznego: Piotr Szumiło
Kierownik drużyny: Daniel Strzelecki
Lekarze klubowi: Michał Chmielnicki, Jędrzej Marczewski, Bartosz Paprota, Mariusz Pietrzak
Fizjoterapeuci: Konrad Lisowicz, Bartosz Majocha, Patryk Sobczyk.
Dietetyczka: Katarzyna Piotrowska
Osteopata: Michał Żółkiewicz
Kitman: Aleksander Jakubik

Autor: P. Pindor

Brak komentarzy »

Na początek Pogoń

Już za niespełna 48 godzin rozpocznie się mecz, który zainauguruje najwspanialszych okres w historii Klubu. Świętowanie obchodów 100-lecia, walka o jak najwyższe cele w PKO Ekstraklasie oraz bicie się o zwycięstwo w ramach rozgrywek Pucharu Polski. Bez względu na rezultat, jakim skończy się każdy z wcześniej wymienionych etapów najbliższe pół roku dla fana czerwono-niebieskich zapowiada się iście “smakowicie”.

Częstochowianie rozpoczną rok 2021 od meczu z Pogonią Szczecin. Będzie to mecz 15 kolejki spotkań, a zarazem ostatni mecz rundy jesiennej PKO Ekstraklasy 2020/21. Drużyna z województwa zachodnio-pomorskiego jak burza przeszła drugą część rundy, zostawiając za sobą początkowe problemy związane z absencją wywołaną przez koronawirusa. W Bełchatowie spotkają się ekipy Rakowa i Pogoni czyli 2 i 3 drużyna PKO Ekstraklasy, a zarazem najlepsza ofensywa z najlepszą obroną. Bilans Rakowa to 27-15 a Pogoni 20-8. Starcie myśli szkoleniowej Papszun-Runjaić zwiastuje niezłe widowisko. Początek spotkania 15 kolejki, Raków Częstochowa – Pogoń Szczecin o godzinie 20:30.

Brak komentarzy »

RKS Raków Częstochowa – 100 lat – 1921-2021 Cz.3

Po wkroczeniu do Częstochowy w styczniu 1945 roku sowietów wśród przedwojennych działaczy sportowych było sporo entuzjazmu. Zaczęto reaktywować przedwojenne kluby myśląc, że sport będzie działał tak jak do września 1939 roku. Nic bardziej mylnego. W ciągu kilku kolejnych lat byli brutalnie wyprowadzani z błędu. Nowa władza pozbywała się przedwojennych działaczy stosując w całej Polsce ten sam szablon. Standardowe zarzuty („wrogie nastawienie do nowopowstałych klubów robotniczych”, „faworyzowanie klubów niezwiązanych z ideologią Polski Ludowej”, „przyjmowanie korzyści majątkowych za społeczną działalność” itp.) wystarczały do wyrzucania z oficjalnych struktur. Niemniej na początku marca 1945 roku w Częstochowie funkcjonowało już kilka klubów, co pozwoliło zwołać pierwsze zebranie informacyjne OZPN, na którym prym wiedli działacze Skry – którzy następnie byli delegatami naszego okręgu na Walne Zebranie PZPN.

Raków nie był reprezentowanym na tym spotkaniu CzOZPN, bowiem dopiero po nim osoby związane przed wojną z RKS-em i Spartą postanowiły powołać do życia jeden klub, podobnie jak to się działo w amatorskich rozgrywkach podczas okupacji. 15 marca 1945 r. Związek Walki Młodych ogłosił patronat nad wskrzeszoną drużyną. W lipcu Raków przystąpił, wraz z innymi jedenastoma częstochowskimi klubami, podzielonymi na dwie grupy, do rozgrywek o mistrzostwo okręgu. Pierwsze rozgrywki były chaotyczne. Wyniki były nieraz anulowane, albo mecze były powtarzane. Raków nie miał szczęścia (np. przegrał spotkanie ze Stradomiem 3-4 po dwóch skandalicznych rzutach karnych, mecz ostatecznie anulowano gdy już nie miał wpływu na końcowy wynik tabeli i powtórzono). W naszej grupie tryumfowała Skra, a Raków na kolejny sezon wylądował w B-klasie.

W kolejnych sezonach Raków walczył o awans do A-klasy. W 1946 roku wygrał rozgrywki w B-klasie, ale poległ w dwumeczu barażowym z Czarnymi Radomsko. W następnym sezonie zajęliśmy drugie miejsce, by wygrać znów rozgrywki B-klasy w roku 1948. Tym razem w barażach trafiliśmy na rezerwy radomszczańskich Czarnych. Raków wygrał dwumecz, po czym rozpoczął rozgrywki A-klasy od ogrania Brygady Częstochowa i nagle wiadomość – wyniki barażów anulowano i czerwono-niebiescy muszą je rozegrać jeszcze raz, tym razem z Wartą Pławno. Rywala dwukrotnie zdeklasowano, ale był to jednak koniec dobrych wiadomości w tym sezonie. W rozgrywkach A-klasy notowaliśmy same porażki, aż do akcji wkroczyli towarzysze-działacze. Nastąpiła reorganizacja sportu. Podobno najlepiej wszystko działało wówczas w Związku Sowieckim, więc na wzór Kraju Rad zlikwidowano kluby sportowe tworząc w ich miejsce Zrzeszenia Sportowe, do których wcielano dawne kluby jako koła sportowe. I tak w połowie rozgrywek sekcja piłkarska Rakowa trafiła do Zrzeszenia Sportowego Związkowiec wraz z drużyną Brygady.

Po utworzeniu ZS Związkowiec Częstochowa z drużyn KS Brygada i RKS Raków zachowano wyniki będącej wyżej w tabeli Brygady, a mecze Rakowa anulowano. Do nowej drużyny przeszło tylko czterech zawodników Rakowa. Brygada rok wcześniej została reaktywowana po fuzji Legionu i Częstochowskiego Klubu Sportowego, więc posiadała silną własną kadrę. Nie potrzebowała zbyt wielu wzmocnień. Po sezonie jednak wyodrębniono dawne struktury RKS Raków i nastąpiły przenosiny do Zrzeszenia Sportowego Stal. Problem w tym, że od razu na takie przenosiny w całości zdecydowała się B-klasowa drużyna RKS Elektrodyn Częstochowa i to ona tworzyła w sezonie 1950 Koło Sportowe Zrzeszenia Stal. Większość piłkarzy dawnego RKS-u Raków zawiesiła buty na kołku, a w ramach Zrzeszenia funkcjonowały jedynie inne byłe rakowskie sekcje.

W 1951 roku nastąpiła kolejna reorganizacja, tym razem systemu rozgrywek. Staraniami kilku osób związanych dawniej z RKS-em, z Mieczysławem Basińskim na czele, reaktywowano sekcję piłkarską przy Hucie Częstochowa. Do nowopowstałej Ligi Powiatowej (najniższy szczebel rozgrywkowy, w teorii odpowiednik zlikwidowanej B-klasy, ale z dużo trudniejszą ścieżką awansu na poziom wyżej) przystąpiła drużyna o pełnej nazwie Koło Sportowe Zrzeszenia Stal przy Hucie Częstochowa w Częstochowie – w prasie nazywanej po prostu Stal Raków, dla odróżnienia od występującej ligę wyżej drużyny Koła Sportowego Zrzeszenia Stal przy Częstochowskich Zakładach Przemysłu Blacharskiego Elektrodyn w Częstochowie (na potrzeby prasy zwane Stal Elektrodyn). W większych ośrodkach dopiero były jaja bowiem pod jedną nazwą przy różnych zakładach występowało nieraz kilka drużyn z tego samego Zrzeszenia (w Częstochowie w rozgrywkach piłkarskich występowały np. trzy drużyny ZS Włókniarz – dawna Victoria, Częstochowianka i Stradom).

Był to czas, który skutkował zniszczeniem wielu klubów, ludzi związanych ze sportem, jak i mataczeniem przy wynikach. Kluby odgórnie miały narzucone nowe barwy i emblematy oraz były przymuszone do grania w takich samych strojach wewnątrz jednego Zrzeszenia (gdy spotykały się ze sobą gospodarz mógł wówczas wystąpić w historycznych strojach). Związkowiec grał w czerwonych koszulkach, natomiast Stal w żółtych z niebieskim poziomym pasem. W innych sportach drużynowych nie było aż takiego reżimu, dlatego np. widoczni na zdjęciu siatkarze przejęli historyczne piłkarskie komplety RKS Raków.

Brak komentarzy »

Kominy w herbie

W początkowej fazie istnienia RKS Raków nie posiadał nowego herbu. Możliwe, że dopiero po formalnym zarejestrowaniu zaprojektowano nowy emblemat, na pewno używano go jako symbol reaktywowanego klubu po wojnie. Ze względu na coraz silniejsze związki z Hutą jako znak klubu ustalono czerwone hutnicze kominy na tle błękitnego nieba, wpisane w tarczę herbową. To tłumaczyłoby dlaczego w 1927 roku zmieniono barwy klubu, niemniej pozostaje to jedynie w sferze domysłów, bowiem nie zachowały się żadne materiały źródłowe na ten temat.

W tym miejscu należałoby się rozprawić z kilkoma mitami. Pierwszy z brzegu dotyczy „czerwonego Rakowa”. Nic takiego nie miało miejsca, ani dosłownie, ani w przenośni. Określenie pojawiło się jako opis wyglądu dzielnicy, ale to nigdy nie była prawda. Zaledwie jakaś część budynków robotniczego osiedla była zbudowana z czerwonej cegły – w użyciu przy budowie był też przecież kamień wapienny. Podobnie w przenośni nie można mówić o „czerwonym Rakowie”. Owszem, dość silnie działał tutaj oddział PPS-u, ale nie zdominował on życia rakowian. Obok siebie funkcjonowały w swoistej symbiozie równie sprawnie także koła różańcowe, harcerstwo, koła teatralne, a nawet zalążki ruchu narodowego. W dodatku w pewnym momencie przecież najprężniej działało na Rakowie Towarzystwo Gimnastyczne Sokół – w teorii apolityczna organizacja, ale najbliższa ideałom narodowym. I trzeba też pamiętać, że wówczas walka polityczna w Polsce często toczyła się dość brutalnie na ulicach. Nie ominęło to i Częstochowy, ale świadkiem takiej formy walki ideologicznej było głównie centrum miasta.

I tutaj trzeba obalić kolejny mit o silnych antogonizmach politycznych na poziomie sportowym. Po II Wojnie Światowej uknuto propagandową opowieść, że rywalizację na polu Raków-Sparta należy wpisać w czerwoną walkę klas. I tak nagle Raków jako klub robotniczy wspierany przez PPS miał być przeciwwagą dla Sparty, której dorobiono nie tyle inteligencką, co wręcz endecką łatkę, co jest nadużyciem. Owszem Raków miał silne oparcie w komórce PPS-u, do której należał spory odsetek członków klubu, a Sparta w środowisku inteligenckim, ale nie tworzyło to żadnej walki klasowej. Wystarczy powiedzieć, że dość płynnie między oboma klubami krążyli działacze, jak i zawodnicy (najlepszy przykład – Jan Łoboda, pierwszy prezes Racovii, który zasiadał w zarządach obu klubów). Rywalizacja, często zacięta, była tylko na boisku. Zresztą w czasie okupacji członkowie obu zespołów tworzyli jedną tajną drużynę, a po wojnie wspólnymi siłami reaktywowali oficjalne piłkarstwo w Rakowie.

Tutaj też potrzebna jest mała uwaga. Gdy w Polsce Ludowej kluby łączyły się tworząc nowy twór często w zwyczaju było przywłaszczanie starszej daty jako roku powstania (np. Radomiak odwołuje się do roku 1910, w którym powstał wchłonięty przez niego RKS Radom, a nie on sam). Raków jednak od zawsze odwołuje się do daty powołania do życia Racovii, choć pewnie na siłę mógłby wpisać 1920 rok, kiedy powstała Sparta. A idąc śladem innych polskich klubów można by i 1914. Zdziwieni? W latach 1914-20 istniała przy Hucie drużyna TS Jedność Raków. Na jej miejsce – by kontynuować rozwój sportu w Rakowie – powołano Spartę.

Brak komentarzy »

RKS Raków Częstochowa – 100 lat – 1921-2021 Cz.2

Rozwiązanie KS Racovia nie skutkowało zarzuceniem pomysłu, by w Rakowie powstała druga drużyna piłkarska (przypominamy, że od 1920 roku istniała Sparta Raków). Zawodnicy, którzy tworzyli skład Racovii dołączyli do Organizacji Młodzieżowej Towarzystwa Uniwersytetów Robotniczych w Częstochowie (Marian Federak, najaktywniejszy działacz Racovii, był aktywistą OM TUR). Od 1926 roku drużyna omturowa miała udostępnione boisko miejskie do treningów. I tak częstochowska część OM TUR budowała zespół Skry, a rakowska planowała odrodzenie Racovii pod nowym szyldem.

W 1927 roku jako kontynuator Racovii powstał Robotniczy Klub Sportowy, którego pełna nazwa brzmiała RKS Raków – Sekcja Sportowa OM TUR w Częstochowie. W początkowej fazie nie planowano rejestracji, bowiem oficjalna działalność wiązała się z kosztami, które były ponad możliwości rakowian. Dość powiedzieć, że klub przyjął tym razem barwy czerwono-niebieskie, ale swoje mecze początkowo rozgrywał w niebieskich koszulkach i czerwonych spodenkach. Wszystko z powodów finansowych. Taki komplet strojów udało się załatwić, a na inny długo erkaesiaków nie było stać. Prezentowały się jednak zacnie mając na koszulkach wyhaftowany napis „RKS Raków”.

W 1928 roku zakończyła się saga z opóźnianiem przez władze wojewódzkie w Kielcach procesu przyłączenia m.in. Rakowa do Częstochowy. To spowodowało jednak nowe, inne problemy. Zawodnicy sami wypisywali afisze i rozlepiali je na mieście. Zawsze chyłkiem w nocy, gdyż z reguły brakowało na nich pieczątki magistratu stwierdzającej uregulowanie podatku od meczu. Sami rozprowadzali bilety, również nieopodatkowane. Sami też urządzali zbiórki pieniędzy wśród krewnych, znajomych i wiernych kibiców, zdobywając w ten sposób fundusze na sportowy ekwipunek i dalszą działalność.

Sytuacja zaczęła się poprawiać, gdy w 1932 roku dyrektorem Huty został Tomasz Szwejkowski, który zaczął wspomagać drużynę Rakowiaków. RKS jednak nadal rozgrywał tylko mecze towarzyskie, angażując się raczej na innych polach, niekoniecznie sportowych. Dwa lata później za zarządzanie rakowskim boiskiem zaczęło odpowiadać Towarzystwo Gimnastyczne Sokół. Ukróciła się samowola, co z kolei zmusiło RKS Raków do zalegalizowania swego istnienia. Klub zarejestrowano w 1935 roku już pod nazwą RKS Raków Częstochowa, a w 1936 oficjalnie przystąpiono do rywalizacji z innymi drużynami z regionu. W roku 1937 klub uzyskał awans do Klasy A (można uznać, że to czwarty poziom rozgrywkowy). Raków dorobił się kolejnego kompletu strojów, w którym rozgrywał swoje mecze regularnie – ciemnoczerwonych koszulek z poziomym błękitnym pasem, i błękitnych spodenek. Rozwój klubu zahamował wybuch II Wojny Światowej.

W czasie wojny w naszym mieście toczyły się oficjalne rozgrywki piłkarskie pomiędzy niemieckimi drużynami wojskowymi. Oprócz tego nieoficjalnie (uprawianie sportu przez Polaków było surowo karane) toczyły się mecze towarzyskie rozgrywane przez częstochowian w różnych konfiguracjach. Najczęściej grały zespoły dzielnicowe. Raków reprezentowany był przez jedną drużynę stworzoną przez przedwojennych zawodników zarówno Racovii/Rakowa, ale i Sparty.

Na zdjęciu u góry słynne ujęcie, które krąży w necie czasami błędnie podpisane. To fotka po towarzyskich derbach Raków-Sparta. Zawodnicy RKS-u w komplecie z długimi rękawami. Niżej fotka powojennej drużyny Rakowa – po reaktywacji. Koszulki prawie te same – tym razem jednak komplet z krótkim rękawem i kołnierzykiem w kolorze poziomego pasa na trykocie. Stylizowane na strojach z lat 30.

Brak komentarzy »

“R” w herbie

Wiemy już, że w 1921 roku grupa rakowskiej młodzieży założyła Klub Sportowy Racovia. Jako swój emblemat przyjęła zieloną literę R na czarnej tarczy. To też już wiecie, ale czy macie świadomość, że Racovia była najprawdopodobniej pierwszym klubem w Polsce, który używał R-ki w herbie?

Zaskoczenie na pewno, bowiem najsłynniejszą R-ką jest ta z herbu o rok od nas starszego Ruchu Chorzów. Wszystko przez to, że Niebiescy są klubem utytułowanym, a przez to zdecydowanie bardziej rozpoznawalnym w kraju. Tyle, że przez długie lata Ruch w herbie używał kompozycji literniczej zawierającej połączenie inicjałów K-S-R. Zdaje się, że dopiero od 1960 roku Niebiescy używają w emblemacie samotnej R-ki.

Inną kwestią jest używanie litery R na strojach piłkarskich. Nie zachował się żaden ślad, by Racovia – albo później RKS Raków – używali na strojach R-ki. Tutaj już inne kluby były na pewno prekursorami. Przed wojną i Ruch, ale również i Resovia czy Rewera Stanisławów posiadali znak w formie litery R na swoich koszulkach.
Ogólnie w naszym rejonie było to normą, że znakiem klubu był inicjał – w okresie przedwojennym przecież taki emblemat miała KS Częstochówka („Cz” w herbie), KS Brygada („B” otoczone gałązkami oliwnymi) czy KS Stradom („S” na tarczy). Po wojnie do tego grona dołączyła ZWKOS Victoria z literą „V” w herbie.

Swoją drogą herb Racovii jest dowodem na stały związek od początków swego istnienia klubu z hutą. Na poniższym zdjęciu widać załogę Huty Częstochowa z okresu budowy zakładu. Krój czcionki, która była stosowana przez hutników czegoś nie przypomina?

Brak komentarzy »

Zmarł Gothard Kokott

Dzisiaj w wieku niespełna 78 lat zmarł Gothard Kokott. Z Rakowem związany przez znaczną część życia. Najpierw jako bramkarz pierwszego zespołu, później wieloletni trener i działacz. Jako szkoleniowiec prowadził grupy juniorskie Rakowa, ale przez kibiców zapamiętany jest jako ten, który utrzymał Raków w ekstraklasie w premierowym sezonie naszego klubu w pierwszej lidze.

Requiescat In Pace


Ostatnia droga śp. trenera Gottharda „Jasia” Kokotta odbędzie się w czwartek 14 stycznia. O godz. 13:00 rozpocznie się Msza święta w kościele pw. św. Jacka na Wyczerpach (ul. Warszawska 452a). Złożenie do grobu nastąpi na cmentarzu Kule. Zachęcamy do udziału w uroczystościach pogrzebowych zasłużonego dla Rakowa szkoleniowca.


Brak komentarzy »

Fanatycy

Czas dla naszego klubu jest wyjątkowy. Za dwa miesiące minie sto lat od założenie Racovii. Los sprawił, że na urodziny przeżywamy fajną piłkarską przygodę. Coś, czego w stuletniej historii Rakowa nigdy nie grano. Jesteśmy wiceliderem na niemalże półmetku rozgrywek Ekstraklasy. Tak właśnie – na tę chwilę jesteśmy drugą drużyną w kraju!

Ostatnio przypomnieliśmy krótkim filmikiem jak wyglądała euforia po awansie do III ligi. Ktoś kto tego nie przeżył dzisiaj nie zrozumie, że dla nas wyrwanie się z czwartoligowej otchłani było równe niemalże zdobyciu tytułu mistrzowskiego. A był to awans na trzeci tylko poziom rozgrywkowy!

Dzisiaj nam się namnożyło sezonowych fanów, bo Raków jest wysoko w tabeli i łatwo być kibicem RKS-u, ale jak w grudniu nie udawało nam się ogrywać Śląska czy Piasta to już było pełno narzekania. Ktoś kto nie przeżył czwartoligowego czyśćca może mieć problem z docenieniem tego wszystkiego co się teraz dzieje. A nie to jest i było kibicowską siłą Rakowa.

Z drużyną jest się na dobre i na złe, i bez względu na to jak się ten sezon skończy należy cieszyć się bieżącą chwilą. A jeśli na boisku sprawimy sobie najlepszy z możliwych prezentów to dopiero będzie powód do euforii. I oby w końcu dane nam było cieszyć się Rakowem nie sprzed ekranów telewizorów, a z trybun na Limanowskiego. Tak wypełnionych jak wtedy na barażach z Koszarawą, bo trzeba pamiętać że wiele osób, gdy przyszła szara codzienność ligowa na trzecim (i nie tylko) poziomie gdzieś na Skansen trafić nie mogła, a przecież:

BEZ FANATYZMU NICZEGO NIE OSIĄGNIEMY!

Brak komentarzy »

RKS Raków Częstochowa – 100 lat – 1921-2021 Cz.1

Doczekaliśmy roku stulecia klubu. Już w marcu będziemy obchodzić okrągłą rocznicę powołania do życia Racovii. Aktualne realia sprawiły, że zmuszeni byliśmy do pewnych przesunięć czasowych, ale już od stycznia zaczynamy działać w kontekście setnych urodzin klubu pełną parą. Będzie mnóstwo atrakcji i niespodzianek. Bądźcie z nami i śledźcie uważnie naszą stronę oraz profil na FB. Mamy co w tym roku świętować

Na początek przedstawiamy historię Rakowa, zachęcamy do przeczytania pierwszej części szerszej publikacji. Kolejne wkrótce.

Początki w odrodzonej Rzeczypospolitej były bardzo trudne. Częstochowa miała swoje ambicje i już w 1920 roku planowała rozrost poprzez przyłączenie dzielnic ościennych, w tym m.in. Rakowa. Ówczesny Urząd Wojewódzki w Kielcach (któremu wtedy podlegała Częstochowa) i starostwo powiatowe skutecznie przez lata hamowały ten proces. Raków stał się częścią Częstochowy dopiero w 1928 roku. Wtedy spełnił się sen 6 tysięcy mieszkańców Rakowa, który był niejako dzielnicą-sypialnią dla hutników (budowaną na marginesie na wzorach angielskich dzielnic robotniczych). Rakowianie dążyli do przyłączenia już od zakończenia I Wojny Światowej.

Wcześniej w Rakowie spełniono inny sen. Utworzono kolejną drużynę piłkarską (przed wojną przy Hucie działał klub Jedność, a po wojnie powstała Sparta). W marcu 1921 roku z inicjatywy młodzieży rakowskiej powołany do życia został Klub Sportowy Racovia. Nie było jednak łatwo. Na początku grali jedynie na różnych pustych placach, najczęściej na łąkach za hałdami hutniczymi, a potem w parku rakowskim, na miejscu po dawnym cyklodromie. Tylko część spośród nich mogła pozwolić sobie od początku na zakup własnych butów piłkarskich i kostiumów, reszta kopała piłkę w czym się dało. Ostatecznie zawodnicy Racovii jako drużyna ubrani byli w zielone koszulki z czarnymi wyłogami oraz w czarne spodenki. Emblemat klubu stanowiła czarna tarcza z zieloną literą „R”, a barwy jak łatwo się domyślić były zielono-czarne.

Pomimo patronatu lokalnego oddziału Związku Zawodowego Metalowców organizacyjne początki były bardzo trudne. Długo Racovia nie mogła spełnić wymagań potrzebnych do oficjalnej rejestracji grając jedynie mecze towarzyskie. Ostatecznie 6 czerwca 1924 r. Krakowski Związek Okręgowy Piłki Nożnej przyjął w swe szeregi KS Racovię (pod taką nazwą klub funkcjonował w spisie drużyn piłkarskich PZPN-u z 1925 roku, natomiast stosowane były również nazwy zamienne – Towarzystwo Sportowe Racovia /na pismach urzędowych/, Klub Sportowo-Footballowy Racovia /na pieczęci klubowej/, czy Rakovia /pisownię z użyciem litery „k” stosowała część prasy/). Równolegle toczył się nadal proces wciągnięcia klubu do rejestru stowarzyszeń i związków w województwie kieleckim. W 1924 roku Racovia przystąpiła do rozgrywek Klasy C Krakowskiego ZOPN-u Podokręg Sosnowiec. Była to na tamten czas najniższa klasa rozgrywkowa w kraju – można napisać, że czwarty poziom, bowiem istniały wyżej jeszcze Klasy B i A, ale zwycięzcy rozgrywek Klasy A uzyskiwali jedynie awans do gier o Mistrzostwo Polski. Dopiero w 1927 roku powstała Liga Polska.

Niestety ze względu na problemy organizacyjne już 20 lipca 1925 r. zadecydowano o rozwiązaniu Racovii, choć proces rejestracyjny klubu w siedzibie województwa kieleckiego nie został przerwany aż do końca roku albowiem ze względów biurokratycznych korespondencja utknęła na dłuższy czas na poziomie władz lokalnych dzielnicy Raków. O kolejnych losach reaktywowanego klubu, już pod nazwą Robotniczy Klub Sportowy Raków, następnym razem. Natomiast warto przypomnieć jedną zasadniczą rzecz już teraz – dzisiaj nie jesteśmy w stanie podać precyzyjnej daty powstania Racovii, bowiem nie zachowały się żadne dokumenty z tego okresu, poza enigmatycznym stwierdzeniem „w marcu 1921”. Gdy obchodziliśmy jubileusz 85-lecia klubu, na potrzeby powstania kalendarza okolicznościowego, ustalono umownie datę 15 marca, jako symboliczny dzień założenia Racovii (neutralnie w połowie miesiąca). Nie można jednak tego w żaden sposób traktować jak wyrocznię. Świętować więc będzie można nie jeden dzień, a cały miesiąc. Niektórym to bardziej zapewne pasuje ????


Na zdjęciu drużyna Racovii po jednym z meczów towarzyskich (najprawdopodobniej w 1923 roku), oraz Marian Federak – jeden z inicjatorów powstania Racovii oraz najaktywniejszy z działaczy ówczesnego klubu.

Brak komentarzy »

“Zaczynałem pracę na tym stanowisku w drugiej lidze, a zakończyłem w Ekstraklasie” – Wywiad z Piotrem Maćkowiakiem

Zachęcamy wszystkich fanów czerwono-niebieskich do przeczytania wywiadu, który przeprowadził Robert Parkitny z kierownikiem Pierwszej Drużyny Rakowa pełniącym to bardzo ważne stanowisko przez blisko dziesięć lat.
czytaj więcej

Brak komentarzy »

Wesołych Świąt, spędzonych w gronie rodziny i przyjaciół, z dala od nerwów, fałszywych ludzi i codziennych problemów, życzą kibice Rakowa!

Brak komentarzy »

Wsparcie dla Stowarzyszenia pielęgniarsko-opiekuńczego “Z Ufnością W Trzecie Tysiąclecie”

Dzisiaj chłopaki z FZP&KDN wsparli znajdujący się na Północy ośrodek Stowarzyszenia pielęgniarsko-opiekuńczego “Z Ufnością W Trzecie Tysiąclecie”. Z tego miejsca chłopaki dziękują wszystkim za wsparcie finansowe, pomoc w zakupach jak i wnoszeniu rzeczy. Podziękowania również dla fundacji “Piramida Pomocy”, Firmy “KEBE”, fundacji “Przyjaciele Rakowa” oraz dla Mariusza Bieli za pomoc i wsparcie akcji. Na szczęście podczas pseudo pandemii udało zebrać się więcej niż na dzień dziecka, bo ok. 7500 zł i za to wszystko zakupiono potrzebne rzeczy. Oby tak dalej i do następnej akcji.

Brak komentarzy »

Powodzenia Piotr

Coś za coś. Dzisiejszy Raków jest wiceliderem tabeli najwyższej ligi piłkarskiej w Polsce, ale liczba osób w klubie, które są stąd i z którymi można się identyfikować ciągle maleje. Przez ponad dekadę Piotr Maćkowiak pracował na chwałę Rakowa, ale wczorajszy mecz w Gliwicach był dla niego ostatnim w roli kierownika I drużyny. Kończy się więc pewien rozdział.

Piotrek powodzenia!

Brak komentarzy »

Następny Mecz

Raków Częstochowa – Cracovia

VS

20. kolejka

data: 06-03-21,godz. 20:00

Ostatni Mecz

Raków Częstochowa – Podbeskidzie Bielsko-Biała

1-0

19. kolejka